Jak informuje portal nltimes.nl, do zabójstwa kobiety doszło w połowie kwietnia w holenderskim Bodegraven. Ciało znaleziono w jej domu z wieloma ranami kłutymi. Jak ustalili później śledczy, napastnik zadał 71 ciosów nożem. 

Mąż ofiary, 42-letni Ljubisa O., gdy wyjaśniał, co skłoniło go do popełnienia zbrodni, powiedział, że kobieta "stała się wampirem". Twierdził, że miała dziwny koloru oczu, a "w dniu morderstwa czuł w jej towarzystwie obecność diabła”. O. twierdził także, że to kobieta miała przy sobie nóż, a on go jedynie wyrwał, aby się bronić.

Czytaj także: Student zabił profesora, bo na przyjęciu miały być kobiety

Adwokat mężczyzny przyznał, że jego przesłuchania były trudne, ze względu na to, że za każdym razem składał inne zeznania.

W poniedziałek mężczyzna zaprzeczył przed sądem, że jest winny popełnienia morderstwa. Ze względu na to, że biegli uznali go za niepoczytalnego w dniu zabójstwa, prokuratura zażądała skierowania O. na leczenie psychiatryczne w zakładzie zamkniętym. 

Jak podaje portal nltimes.nl, u 42-latka już wcześniej zdiagnozowano zaburzenia psychiczne.