Reklama

Jedna strzelanina po drugiej wstrząsają Ameryką

W ciągu kilkunastu godzin w dwóch atakach zginęło prawie 30 osób, a ponad 60 zostało rannych.
Oddział specjalny policji na ulicy w El Paso

Oddział specjalny policji na ulicy w El Paso

Foto: AFP

– Na szczęście, gdy to się zaczęło, mieliśmy w pobliżu wielu policjantów. Dlatego czas przemocy był bardzo krótki – tłumaczył szef policji w Daytona w Ohio.

Tuż po północy w niedzielę przed jednym z barów w śródmieściu mężczyzna zaczął strzelać z karabinu. Mimo że był ubrany w kamizelkę kuloodporną, policjanci zabili go w ciągu minuty. Ale i tak wszędzie na ulicy leżały ciała: zginęło dziewięć osób, a 26 zostało rannych. – Setki osób byłyby dziś martwe, gdyby nie policja – mówił burmistrz miasta.

Pozostało jeszcze 87% artykułu

Zabookuj najlepsze treści na wakacje!

Skorzystaj z promocji wakacyjnej i zyskaj dodatkowe drukowane magazyny: Nauka i Historia.

Twoje rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i ze świata.

Promocja dotyczy subskrypcji RP.PL na rok.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama