Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jakie są największe bariery i luki w wiedzy Polaków na temat zasad zwrotu kaucji za opakowania.
  • W jaki sposób nowy system wpłynął na decyzje zakupowe i co zniechęca konsumentów do zwrotu butelek oraz puszek.
  • Jakie trendy w zachowaniach konsumentów obserwuje branża handlowa po roku funkcjonowania systemu.

System kaucyjny obowiązuje już od roku, choć w pełnym zakresie od 1 stycznia 2026 r. Co dziesiąty Polak przyznaje, że nadal słabo się orientuje w zasadach systemu – wynika z badania Kaucja.pl, którego niepublikowane wcześniej dane „Rzeczpospolita” podaje jako pierwsza.

Kaucje pełne tajemnic

Wydawać by się mogło, że poświęcono sporo uwagi na edukowanie konsumentów w zasadach systemu kaucyjnego, ale nadal jest wiele niewiadomych. Wciąż zgodnie z badaniem Kaucja.pl 7 proc. nie wie, czy kaucja jest doliczana do ceny, a 35 proc. nie jest świadome, że można ją odzyskać nie posiadając paragonu. Sklepy przyznają, że takie podejście widać w różnych grupach wiekowych. – Młodsi konsumenci bardziej niefrasobliwie podchodzą do zasad kaucji, nie interesują się nimi. Wśród nich wiedza na ten temat może być najmniejsza – przyznaje przedstawiciel jednej z dużych sieci. Niemniej problem nadal jest, choć obecnie akcje edukacyjne nie są  już tak intensywnie prowadzone. 

– Po roku działania systemu kaucyjnego wciąż nie wszyscy wiedzą, jak prawidłowo zwracać opakowania. Blisko czterech na dziesięciu sądzi, że opakowania można oddawać wyłącznie w automacie. Takie przekonania mogą niepotrzebnie utrudniać korzystanie z systemu. Część osób może zrezygnować ze zwrotu, jeśli nie ma paragonu lub w pobliżu nie ma automatu – mówi Aneta Stelmaszczyk, kierownik ds. komunikacji i PR, Kaucja.pl. – Wyniki pokazują, że sama znajomość zasad systemu kaucyjnego nie oznacza jeszcze, że wszyscy wiedzą, jak z niego korzystać. Dlatego ważne jest przypominanie o dwóch podstawowych zasadach: paragon nie jest potrzebny do odzyskania kaucji, a opakowania można oddawać zarówno w automatach, jak i w punktach prowadzących zbiórkę ręczną – dodaje.

Niewiadomych jest więcej, 12 proc. nadal nie wie, czy nowy system obejmuje puszki, choć już tylko 4 proc. zgadza się z błędną informacją, że system obejmuje butelki szklane.  

Czytaj więcej

Polacy nie odbierają kaucji za butelki. W systemie już 1,5 mld zł

To akurat może się zmienić, zgodnie z zapowiedziami resortu klimatu trwają prace nad opracowaniem zasad rozszerzenia systemu kaucyjnego także na butelki szklane. Obecnie system obejmuje napoje w butelkach plastikowych o pojemności do 3 litrów oraz metalowych puszkach do 1 litra. Do wszystkich doliczana jest kaucja w wysokości 50 groszy, którą można odzyskać po oddaniu opakowania do sklepu lub automatu. O tym, czy dane opakowanie jest objęte kaucją, informuje znak kaucyjny nadrukowany na etykiecie lub puszce. Aby odzyskać kaucję, nie trzeba mieć paragonu, ale opakowanie nie może być zgniecione.

Butelki wracają 

– Sieci handlowe poniosły ogromne inwestycje w związku z systemem kaucyjnym, to na nie spadły obowiązki z tym związane – mówi Renata Juszkiewicz, prezes Polskiej Organizacji Handlu i Dystrybucji. – Teraz jednak rząd sygnalizuje rozszerzenie systemu o opakowania szklane, co będzie zdecydowanie bardziej kosztowne, absorbujące, jak i niebezpieczne, choćby dla pracowników sklepów – dodaje.

Czytaj więcej

Kolejki do butelkomatów mogą zniknąć. Polska sieć wprowadza nowość do systemu kaucyjnego

Sieci handlowe przyznają, że analiza zachowań konsumentów wskazuje na to, że regulacja stopniowo się przyjmuje. Z obserwacji firmy Aldi wynika, że największy wzrost zwrotów odnotowała na samym początku wejścia kaucji – w listopadzie 2025 r., porównując go do października 2025 r. Wraz z dojrzewaniem systemu, tempo wzrostu naturalnie zaczęło się stabilizować, ale mimo to liczba oddawanych opakowań rosła.

Pod koniec 2025 r. na jeden bon przypadało średnio mniej niż 10 opakowań. W trzecim kwartale 2026 r. było ich już średnio 17-18. – Po pierwszym roku działania systemu widzimy, że konsumenci bardzo szybko przeszli od etapu poznawania nowych zasad do budowania codziennych nawyków – mówi Edyta Bracik, lider Zespołu Komunikacji Strategicznej, Relacji Zewnętrznych i Obsługi Klienta Aldi Polska. – Od początku inwestowaliśmy w wyposażenie wszystkich naszych sklepów w nowoczesne butelkomaty. Wdrożyliśmy również dodatkowe rozwiązania z zakresu obsługi klienta, jak np. specjalne dzwonki przy automatach, dzięki którym można w szybki i wygodny sposób wezwać pomoc, bez konieczności wchodzenia na salę sprzedaży – dodaje, podkreślając, że firma wydłużyła też ważność bonów kaucyjnych do 90 dni.