Reklama

Porozumienie USA z Chinami w sprawie eksportu ryżu

Chiny po raz pierwszy w historii zgodziły się na import ryżu z USA.

Aktualizacja: 21.07.2017 12:36 Publikacja: 21.07.2017 12:05

Farmer na polu ryżowym w Chinach

Farmer na polu ryżowym w Chinach

Foto: Bloomberg

ula

Porozumienie między Chinami i USA otwiera dla amerykańskich farmerów do największego rynku na świecie. W ubiegłym roku Chiny sprowadziły ok. 5 mln ton ryżu.

Amerykański departament rolnictwa szacuje, że w latach 2017-2018 Chiny będą chciały kupić za granica ok 5,5 mln ton ryżu.

Według prognoz OECD, do 2024 roku średnie spożycie ryżu w Chinach wyniesie 75 kg rocznie na osobę. W USA wyniesie 13 kg, a w Europie 5 kg.

Chiny zezwoliły na import ryżu już w 2001 roku, ale brak odpowiednich przepisów i regulacji w kwestii pestycydów i środków ochrony przed szkodnikami, efektywnie zablokowały możliwość sprowadzania ryżu z zagranicy - informuje BBC.

Niedawno zawarte porozumienie ściśle reguluje jakie środki mogą być stosowane przy uprawie ryżu przeznaczonego na chiński rynek. Dla amerykańskich farmerów to ogromne zwycięstwo i okazja wejścia na szybko rosnący rynek - powiedział sekretarz ds rolnictwa Sonny Perdue.

Reklama
Reklama

Ryz w USA jest hodowany głownie w sześciu stanach: Arkansas, Kalifornia, Louisiana, Mississippi, Missouri i Teksas.

Cała roczna produkcja ryżu w USA w tym roku wyniesie ok. 6 mln ton, to tyle ile Chińczycy zjadają w niecałe dwa tygodnie.

To kolejny sukces amerykańskiej administracji, dwa tygodnie temu Chiny zezwoliły na ponowny import amerykańskiej wołowiny. Negocjacje w sprawie eksportu ryżu do Chin trwały ponad dekadę.

Przemysł spożywczy
Prawie wszyscy Polacy jedzą pączki w tłusty czwartek. Nadwyżki lądują w koszu
Przemysł spożywczy
PepsiCo obniży ceny przekąsek. Dla konsumentów było za drogo
Przemysł spożywczy
Coraz większy kryzys na rynku mleka. Rolnicy chcą interwencji Brukseli
Przemysł spożywczy
Tysiące butelek Palikota na sprzedaż. Prokuratura: Janusz P. ma już 9 zarzutów
Przemysł spożywczy
Morze niesprzedanego alkoholu. Trunki premium tracą klientelę i tanieją
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama