Oto przegląd najważniejszych wydarzeń, które miały miejsce w nocy z 22 na 23 sierpnia: 

Nowy bilans trzęsienia ziemi w Japonii

Trzęsienie ziemi o magnitudzie 5,9 nawiedziło w nocy z soboty na niedzielę czasu lokalnego wschodnie rejony Japonii, w tym obszar metropolitalny Tokio. Według amerykańskich służb geologicznych magnituda wynosiła 5,8.

Czytaj więcej

Nowe sankcje USA na Kubę, jest wstępny bilans trzęsienia ziemi w Peru

Według Japońskiej Agencji Meteorologicznej epicentrum znajdowało się w prefekturze Ibaraki na głębokości około 70 km, na obszarze podatnym na częste zjawiska sejsmiczne. Silne wstrząsy odczuwalne były w Tokio przez około 20 sekund.

W nocy czasu polskiego japońska Agencja ds. Pożarnictwa i Zarządzania Kryzysowego (FDMA) oraz władze lokalne poinformowały, że według potwierdzonych danych w Tokio oraz w prefekturach Saitama, Chiba i Ibaraki, położonych na północny wschód od Tokio, co najmniej 37 osób odniosło obrażenia. Najwięcej poszkodowanych (15) odnotowano w Tokio. Początkowo podawano, że w wyniku trzęsienia ziemi ucierpiało pięć osób.

Wstrząsy skorupy ziemskiej spowodowały opóźnienia w kursowaniu pociągów ekspresowych obsługujących lotniska Tokio i Narita oraz lokalne połączenia w północno-wschodniej części kraju. Superszybkie pociągi Shinkansen kursowały zgodnie z rozkładem jazdy – przekazał ich operator, East Japan Raiway Co.

Czytaj więcej

Kataklizm w Kolumbii. Rośnie liczba ofiar potężnego trzęsienia ziemi

Zakłóceń w pracy kilkunastu japońskich elektrowni atomowych oraz innych zakładów korzystających z technologii jądrowych nie odnotowano. Trzęsienie ziemi spowodowało przerwę w dostawie energii elektrycznej do ponad 400 domów w Tokio. Według informacji przekazanej przez firmę TEPCO Power Grid awaria została usunięta w niedzielę rano.

Premier Japonii Sanae Takaichi poinformowała w mediach społecznościowych, że rząd powołał grupę zadaniową do pełnej oceny szkód.

Pod koniec lipca trzęsienie ziemi o magnitudzie 7,1 odnotowano w prefekturze Kumamoto na najbardziej wysuniętej na południe japońskiej wyspie Kiusiu. Zginęło wówczas osiem osób, zaś rannych zostało 364. Zniszczeniu uległo ponad 1,5 tys. budynków, a prawie 20 tys. zostało uszkodzonych.

Wojna na Ukrainie. Rosjanie ostrzelali Izium i Charków

Ok. godz. 4.05 czasu lokalnego wojska rosyjskie zaatakowały Izium, miasto położone na terenie obwodu charkowskiego (północno-wschodnia Ukraina) – podały miejscowe władze, informując, że według wstępnych informacji atak został przeprowadzony za pomocą trzech kierowanych bomb lotniczych.

Czytaj więcej

Rosyjski atak na Krzywy Róg. Rośnie liczba ofiar, Zełenski zapowiada odwet

Jak podała iziumska administracja, pierwsze uderzenie odnotowano w północnej części miasta, w wyniku ostrzału uszkodzonych tam zostało ok. 10 budynków mieszkalnych. Dwa kolejne trafienia miały miejsce na terenie osiedla Werchnie Sełyszcze – ucierpiało ok. 10 budynków mieszkalnych, a na terenie niewielkiego budynku gospodarczego wybuchł pożar. Uszkodzone zostały także linie energetyczne. Z informacji udostępnionych przez lokalne władze wynika, że nikt nie zginął, a dwóm osobom udzielono pomocy medycznej.

Rosyjski ostrzał odnotowano także w Charkowie. Mer tego miasta Ihor Terechow poinformował, że dron bojowy typu Szahid uderzył na terenie dzielnicy osnowiańskiej. Według tego źródła, na terenie dwóch budynków wybuchł pożar, a cztery osoby zostały poszkodowane.

Szef władz obwodu charkowskiego Ołeh Syniehubow doprecyzował później, że w wyniku nocnego uderzenia drona ranni zostali trzej mężczyźni w wieku 74, 39 i 28 lat i trzy kobiety w wieku 38, 28 i 23 lat, zaś u 15-latka wystąpiła ostra reakcja na stres. „Medycy udzielili wszystkim niezbędnej pomocy” – podał Syniehubow w mediach społecznościowych.

Czytaj więcej

Potężny cios 650 km od frontu. Ukraina uderzyła w kluczową bazę Rosjan, są straty

Tragiczny wypadek na Pomorzu

Dwie osoby zginęły, a trzy zostały ranne po zderzeniu dwóch samochodów osobowych w miejscowości Narkowy (województwo pomorskie) na drodze krajowej nr 91 między Tczewem a Gniewem. Jezdnia była zablokowana, a służby wyznaczyły objazdy drogami lokalnymi.

W rozmowie z PAP dyżurny Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad w Gdańsku Rafał Taranowski przekazał, że autami podróżowało siedem osób. Dokładne okoliczności wypadku nie są znane. – Jedno auto zostało całkowicie rozerwane. Na miejscu jest policja, która wyjaśnia okoliczności wypadku – relacjonował dyżurny GDDKiA.

Czytaj więcej

Tragiczny wypadek w Krakowie. Nie żyją dwie osoby, dziecko walczy o życie

Z dostępnych informacji wynika, że do wypadku dwóch samochodów osobowych doszło ok. godz. 3.41. Na miejscu lądował śmigłowiec ratunkowy. Służby informowały, że utrudnienia w ruchu drogowym mogą potrwać kilka godzin.