Oto przegląd najważniejszych wydarzeń, które miały miejsce w nocy z 28 na 29 kwietnia:
Donald Trump mówi o Iranie na kolacji z Karolem III w Białym Domu
– W tej chwili zajmujemy się trochę sprawami na Bliskim Wschodzie i idzie nam to dobrze – powiedział prezydent USA w czasie kolacji w Białym Domu, na której podejmował brytyjskiego monarchę Karola III. W ten sposób Trump w drugim dniu wizyty króla Wielkiej Brytanii w USA poruszył temat, który stał się poważnym źródłem napięć w relacjach Waszyngtonu z Londynem. Wcześniej Trump nie krył rozczarowania tym, że rząd Keira Starmera nie wsparł działań podjętych przez USA i Izrael przeciw Iranowi, choć prezydent USA apelował m.in. o wysłanie przez Wielką Brytanię okrętów, które miałyby pomóc w odblokowaniu cieśniny Ormuz.
– Pokonaliśmy militarnie tego konkretnego przeciwnika (Iran) i nigdy nie pozwolimy temu przeciwnikowi – Karol zgadza się ze mną w tym nawet bardziej, niż ja sam – nigdy nie pozwolimy temu przeciwnikowi posiadać broni atomowej – powiedział Trump.
Karol III, występując po Trumpie, nie poruszył tematu Iranu ani wojny na Bliskim Wschodzie. Karol III nie poruszył też bezpośrednio tematu wojny USA i Izraela z Iranem w czasie wcześniejszego wystąpienia w Kongresie. Mówił natomiast o tym, jak ważne jest dalsze wsparcie Stanów Zjednoczonych dla Ukrainy i przestrzegał przed izolacjonistyczną polityką.
Teheran oficjalnie zaprzecza, jakoby dążył do posiadania broni atomowej. Jednak punktem spornym w negocjacjach pokojowych pomiędzy USA a Iranem pozostaje przyszłość irańskiego programu nuklearnego. USA domagają się, by Iran zaprzestał na długi czas wzbogacania uranu na swoim terytorium i oddał posiadane przez siebie zasoby wzbogaconego uranu. Teheran chce natomiast uznania swojego prawa do wzbogacania uranu na potrzeby energetyki jądrowej.
Rosja sygnalizuje, że nadal rozmawia z USA o pokoju na Ukrainie
Wiceszef MSZ Rosji Georgij Borisenko nie wyklucza, że w Arabii Saudyjskiej może dojść do kolejnej rundy rozmów pokojowych dotyczących wojny na Ukrainie. W przeszłości takie rozmowy odbywały się w Rijadzie w trójstronnym formacie: USA–Rosja–Ukraina.
– Oczywiście wszystkie opcje są możliwe. Jesteśmy bardzo wdzięczni wszystkim naszym partnerom na Półwyspie Arabskim, którzy pomagają w rozwiązaniu ukraińskiego konfliktu (w ten sposób została określona wojna najeźdźcza Rosji przeciw Ukrainie – red.) i oferują swoje usługi. Naturalnie, jeśli taka potrzeba się pojawi, znów zwrócimy się do naszych partnerów, w tym do Arabii Saudyjskiej, o wsparcie – oświadczył Borisenko w rozmowie z dziennikiem „Izwiestia”.
Czytaj więcej
Ewentualne porozumienie USA i Iranu to szansa dla Ukrainy. Irańska wojna odwróciła uwagę świata od prób zakończenia wojny wywołanej przez Putina. C...
Jednocześnie Borisenko zaznaczył, że na razie nie zapadły żadne decyzje dotyczące negocjacji pokojowych. Jak dodał, sprawa wyboru miejsca takich negocjacji jest drugorzędna. – Najważniejsze jest, aby główni gracze chcieli negocjować – podsumował
Tymczasem rzeczniczka resortu rosyjskiej dyplomacji Maria Zacharowa w rozmowie z indyjskim portalem Firstpost, który cytuje strona rosyjskiego MSZ przekonuje, iż Rosja kontynuuje dialog z USA dotyczący Ukrainy, ale „nie ma co do niego dużych oczekiwań”.
– Próbując osiągnąć prawdziwie kompromisowe rozwiązania, utrzymujemy obecnie polityczny dialog z USA. Nie mamy dużych oczekiwań. Obecna administracja w Waszyngtonie przynajmniej chce słuchać i brać pod uwagę rosyjskie kluczowe interesy wzdłuż naszych granic – powiedziała Zacharowa.
Rzeczniczka MSZ Rosji przekonywała, że zakończenie wojny wymaga „powrotu Ukrainy do statusu kraju niezaangażowanego, neutralnego i nieatomowego”, co de facto oznacza wykluczenie możliwości wejścia Ukrainy do NATO (byłoby to niezgodne z neutralnym statusem Ukrainy, jakiego oczekuje Rosja). – Niestety dziś nie widzimy politycznej woli pokoju w Kijowie. Podtrzymują iluzje o zadaniu „strategicznej porażki” Rosji – podsumowała Zacharowa.
W nocy rosyjskie drony atakowały Charków
W Charkowie w nocy doszło do pożaru po ataku rosyjskich dronów – poinformował gubernator obwodu charkowskiego Ołeh Synehubow. Z wpisu Synehubowa w serwisie Telegram wynika, że do pożaru doszło na parkingu przed hipermarketem w jednej z dzielnic miasta.
Z kolei mer Charkowa Ihor Terechow pisze o jednej osobie rannej i dziesięciu uszkodzonych budynkach mieszkalnych.