Oto przegląd najważniejszych wydarzeń, które miały miejsce w nocy z 13 na 14 kwietnia:

Nieoficjalnie: Podano punkty sporne, o które rozbiły się negocjacje USA i Iranu w Islamabadzie

Reuters, powołując się na liczne źródła, przedstawił kulisy rozmów pokojowych USA z Iranem w Islamabadzie. Z relacji wynika, że mimo napiętej atmosfery rozmów strony były w pewnym momencie bliskie porozumienia. Jedno ze źródeł twierdzi, że udało się pokonać 80 proc. drogi do zawarcia umowy, wtedy jednak pojawiły się kwestie, których nie dało się rozstrzygnąć.

Czytaj więcej

Ujawniono nieznane kulisy negocjacji USA z Iranem w Islamabadzie. „Przełom był blisko”

Z informacji przekazywanych przez stronę amerykańską wynika, że USA domagają się, by Iran zrezygnował całkowicie ze wzbogacania uranu, zlikwidował wszystkie duże ośrodki wzbogacania uranu, przekazał posiadane zasoby wzbogaconego uranu, zakończył finansowanie Hamasu, Hezbollahu czy Hutich w Jemenie, a także w pełni otworzył cieśninę Ormuz i nie pobierał opłat za przepłynięcie przez nią.

Z kolei Iran żąda stałego zawieszenia broni, gwarancji, że w przyszłości ani on, ani jego sojusznicy w regionie nie będą celem ataków, zniesienia sankcji nałożonych na Teheran, odmrożenia wszystkich irańskich aktywów, uznania prawa Iranu do wzbogacania uranu i zachowania kontroli nad cieśniną Ormuz.

W Islamabadzie nie udało się osiągnąć porozumienia ze względu na różnice zdań między USA a Iranem w kwestiach związanych z irańskim programem nuklearnym, cieśniną Ormuz i tym, jak duże aktywa Iranu powinny zostać odmrożone. USA i Iran miały też inne wizje dotyczące zakresu negocjowanej umowy –USA chciały, aby skupiała się ona na programie nuklearnym i cieśninie Ormuz, Iran oczekiwał szerszego porozumienia.

Kontakty między USA a Iranem są jednak podtrzymywane. AP podaje, że do kolejnej rundy negocjacji może dojść już 16 kwietnia. 

Sekretarz energii USA ostrzega: Ceny ropy będą rosnąć

W nadchodzących tygodniach ceny ropy osiągną szczytową wysokość –wynika z wypowiedzi sekretarza energii USA Chrisa Wrighta na Światowym Forum Gospodarczym organizowanym przez firmę Semafor w Waszyngtonie. Wright przyznał, że ceny energii będą rosnąć, dopóki nie dojdzie do „znaczącego” zwiększenia ruchu w rejonie cieśniny Ormuz. To wypowiedzi stojące w sprzeczności z tym, co Wright mówił wcześniej, gdy przekonywał, iż spodziewa się rychłego spadku cen ropy. 

Ceny paliw w Polsce

Ceny paliw w Polsce

Foto: PAP

- Będziemy obserwować wysokie ceny energii – a może nawet ich wzrosty – dopóki nie osiągniemy znaczącego ruchu w cieśninie Ormuz – powiedział. - Wtedy ceny ropy osiągną szczyt. Stanie się to prawdopodobnie w ciągu kilku następnych tygodni – dodał. Wright na tym samym forum poinformował, że po interwencji USA w Wenezueli udało się zwiększyć wydobycie ropy w tym kraju o 25 proc. Od 3 stycznia na rynek miało trafić 150 mln baryłek ropy z południowoamerykańskiego kraju. 

13 kwietnia blokadę cieśniny Ormuz dla statków wypływających z irańskich portów i płynących do nich rozpoczęły Stany Zjednoczone. Donald Trump przyznał 12 kwietnia, że cena ropy i paliwa może utrzymać się na podwyższonym poziomie nawet do jesieni, gdy w USA odbędą się wybory połówkowe. 

USA nadal atakują łodzie na Pacyfiku

Dowództwo Południowe USA poinformowało, że na rozkaz dowódcy gen. Francisa L. Donovana, w ramach operacji Południowa włócznia (Southern Spear) przeprowadzony został atak kinetyczny na łódź, która miała poruszać się po trasie wykorzystywanej przez handlarzy narkotyków w rejonie wschodniego Pacyfiku. Zaatakowana jednostka – jak podaje amerykańskie dowództwo – miała brać udział w przemycie narkotyków. W wyniku ataku zginęły dwie osoby płynące łodzią.

Komunikatowi towarzyszy nagranie, które ilustruje moment ataku. Amerykańska armia atakuje łodzie, które mają należeć do przemytników narkotyków w rejonie Morza Karaibskiego i wschodniego Pacyfiku od 2 września 2025 roku W atakach tych zginęło jak dotąd ponad 150 osób.