Kierowcy mający punkty karne masowo zapisują się na kursy je redukujące. Powód? Te szkolenia całkowicie znikną od października 2022 r. Od tej daty już nie będzie można skasować punktów (dwa razy do roku po sześć).
Zmiany w przepisach o ruchu drogowym wchodzą w życie 1 stycznia 2022 r. Od tego momentu punkty karne będą kasowane nie po roku, tylko po dwóch latach. Mało tego, okres ten będzie biegł nie od momentu popełnienia wykroczenia, tylko od chwili zapłacenia mandatu.
Czytaj więcej
Wybierając się w podróż, warto się upewnić, ile punktów mamy na koncie. To proste, bo możemy to zrobić online lub wybrać się w tym celu na komisariat.
Sprawdziliśmy zainteresowanie kursami w kraju. W większości ośrodków ruchu drogowego jest większe średnio o 50 proc. W niektórych wynosi 80, 90 proc. więcej.
Taki kurs trwa sześć godzin, w tym trzy godziny z policjantem i trzy z psychologiem. Kosztuje od
ok. 300 do 350 zł. Raz na pół roku możemy skasować po sześć najstarszych punktów karnych.
Wzrost zainteresowania szkoleniami jest szczególnie widoczny wśród kierowców zawodowych, dla których utrata uprawnień do kierowania pojazdami oznacza kłopoty w pracy.
Dziś za popełnienie wykroczenia można dostać maksymalnie 10 pkt karnych. Po zmianach będzie ich aż 15. Łatwiej więc będzie osiągnąć limit dozwolonych punktów karnych, który wynosi 24 dla doświadczonego, a 21 dla młodego kierowcy.
Czytaj więcej
Naliczanie większej liczby punktów karnych może oznaczać szybką utratę prawa jazdy. Dłużej też potrwa ich kasowanie.
Czytaj więcej
2500 zł - tyle wyniesie maksymalny mandat dla kierowcy, który przekroczy dopuszczalną prędkość. Najniższy pozostaje bez zmian. Wzrośnie za to mand...