W dniu zabójstwa, 10 kwietnia, Mohammed M. był jeszcze niepełnoletni. W sądzie za pośrednictwem swojego adwokata oświadczył, że nie przyznaje się do popełnienia zarzucanego mu przestępstwa. Posiedzenie sądu odbyło się za zamkniętymi drzwiami.
Prokuratura poinformowała, że zaledwie kilka dni po morderstwie Polaka Mohammed M. został aresztowany pod zarzutem usiłowania morderstwa w centrum Varberg w grudniu 2023 r. Wciąż przebywa w areszcie. Zdaniem śledczych, 18-latek ma powiązania z siatką przestępczą.
Mohammed M. jest obecnie jedynym podejrzanym o morderstwo. Wcześniej zatrzymano kilku młodocianych, którzy mieli pomagać w ukryciu podejrzanego o zabójstwo. Są też dwie inne osoby podejrzane o udział w tej sprawie, ale nie zostały aresztowane.
Nadal nie odnaleziono narzędzia zbrodni, czyli broni, z której zabito Mikaela J.
Prokuratura nie chce podawać szczegółów śledztwa.
- Pracujemy bezwarunkowo i miejmy nadzieję, że dowiemy się, co się stało — powiedział prokurator Ove Jäverfelt.
39-letni Mikael J. został zastrzelony wieczorem 10 kwietnia po tym, jak wdał się sprzeczkę z grupą młodych mężczyzn. Wybierał się na basen ze swoim 12-letnim synem, który był świadkiem śmiertelnej strzelaniny. Polak już wcześniej zgłaszał policji zaniepokojenie obecnością gangów w okolicy. Nie chciał, by jego syn dorastał w środowisku, gdzie w obiegu są narkotyki i dochodzi do śmiertelnych strzelanin.
Czytaj więcej
Członkowie młodocianego gangu zamordowali w środę mężczyznę, który z 12-letnim synem jechał na basen. Dziś PAP otrzymała potwierdzenie, iż zamordow...