Podejrzany ws. zaginięcia Iwony Wieczorek aresztowany za wyłudzanie VAT

Paweł P., na którym ciążą zarzuty utrudniania śledztwa w sprawie zaginięcia Iwony Wieczorek, trafił do aresztu. Wraz z 20 innymi osobami został zatrzymany w śledztwie dotyczącym karuzeli podatkowej i wyłudzenia 55 milionów złotych.

Publikacja: 04.04.2023 09:43

Podejrzany ws. zaginięcia Iwony Wieczorek aresztowany za wyłudzanie VAT

Foto: KGP CBŚP

Jak informuje Prokuratura Krajowa, śledztwo obejmuje lata 2018-2023.  Zorganizowana grupa przestępcza wprowadzała do obrotu podrobione i poświadczające nieprawdę dokumenty, które były podstawą obniżenia należnych podatków.

W procederze brało udział kilkadziesiąt firm, które wystawiały tzw. puste faktury, głównie kosztowe, za usługi informatyczne, pośrednictwa czy sprzedaży towarów. Do tworzenia fałszywych faktur wykorzystywano firmy zarejestrowane na tzw. słupy - osoby, które w rzeczywistości nie prowadziły działalności gospodarczej.

Czytaj więcej

Zaginięcie Iwony Wieczorek: Są zarzuty dla Pawła P.

Podejrzanym, których CBŚP zatrzymało na terenie województw: pomorskiego, mazowieckiego, lubuskiego oraz zachodniopomorskiego, przedstawiono zarzuty wyłudzenia podatku VAT, przyjmowania nierzetelnych faktur VAT oraz prania pieniędzy. Grozi im nawet do 15 lat pozbawienia wolności.

Na wniosek prokuratora sąd zastosował tymczasowy areszt wobec dwóch podejrzanych. Jest wśród nich Paweł P., któremu w grudniu 2022 r. prokuratura  przedstawiła zarzuty m.in. utrudniania śledztwa dotyczącego zaginięcia Iwony Wieczorek. 

Wobec pozostałych podejrzanych prokurator zastosował  poręczenie majątkowe  od 10 tysięcy do 200 tysięcy złotych, dozór policji połączony z zakazem kontaktowania się ze współpodejrzanymi oraz zakaz opuszczania kraju.

Śledztwo na tym etapie wykazało, że kwota uszczupleń podatkowych wynosi ponad 55 milionów złotych.  Zapewnili przy tym, że śledztwo ma wielowątkowy i rozwojowy charakter i niewykluczone są kolejne zatrzymania. Podejrzanym grozi do 15 lat więzienia.

Śledztwo ma wielowątkowy i rozwojowy charakter, prokuratorzy nie wykluczają dalszych zatrzymań. 


Jak informuje Prokuratura Krajowa, śledztwo obejmuje lata 2018-2023.  Zorganizowana grupa przestępcza wprowadzała do obrotu podrobione i poświadczające nieprawdę dokumenty, które były podstawą obniżenia należnych podatków.

W procederze brało udział kilkadziesiąt firm, które wystawiały tzw. puste faktury, głównie kosztowe, za usługi informatyczne, pośrednictwa czy sprzedaży towarów. Do tworzenia fałszywych faktur wykorzystywano firmy zarejestrowane na tzw. słupy - osoby, które w rzeczywistości nie prowadziły działalności gospodarczej.

2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Konsumenci
Rzecznik generalny TSUE o restrukturyzacji Getin Banku: ocenić musi polski sąd
Praca, Emerytury i renty
Rząd ma problem z emeryturami. Trybunał wymusił kosztowne zmiany
Prawo dla Ciebie
Miliony z Funduszu bez konkursów. Eksperci są pewni: Ziobro złamał konstytucję
Podatki
Skarbówka będzie łapać już tylko prawdziwych oszustów
Materiał Promocyjny
Jaki jest proces tworzenia banku cyfrowego i jakie czynniki są kluczowe dla jego sukcesu?
Sądy i trybunały
SN dopuszcza piętrowe wyłączenia sędziów
Płace
Ostatnia taka podwyżka pensji. W przyszłym roku czeka nas rewolucja