Jak informuje TVN24, akt oskarżenia przeciwko Piotrowi Z. trafił do Sądu Rejonowego Warszawa Mokotów 10 maja. Wydział wojskowy Prokuratury Okręgowej w Warszawie oskarża go o zniesławienie i znieważenie rzecznik prasowej Komendanta Głównego Straży Granicznej por. Anny Michalskiej.
Na początku listopada 2021 r. aktor, znany m.in. z roli Arniego w sitcomie "13 posterunek", umieścił na Facebooku zdjęcie rzeczniczki SG z opisem: "Pani `rzecznik` Straży Granicznej, twarz bestialskich, bandyckich standardów państwa PiS". Po pewnym czasie skasował swój wpis.
Sprawa nabrała jednak rozgłosu, a Fundacja Ośrodek Monitorowania Antypolonizmu zapowiedziała, że zgłosi w tej sprawie zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa.
Pod koniec marca Piotr Z. został przesłuchany. Złożył krótkie wyjaśnienia, ale nie przyznał się do zarzucanego czynu.
W rozmowie z portalem Plejada tłumaczył: "Tam nie ma żadnego znieważenia, nie uważam, żebym popełnił jakieś wykroczenie. Powiedziałem, że pani rzecznik jest twarzą tej władzy, która prowadzi barbarzyńską politykę, a moje słowa nie odnosiły się do munduru, ale były moją opinią dotyczącą postawy tej pani wobec mediów i obywateli". Ubolewał też, że "obecnie nie można wyrazić opinii na temat władzy, która jest utrzymywana z naszych podatków i pełni funkcję służebną wobec obywateli, więc może być krytykowana".
Za zniesławienie i znieważenie funkcjonariusza aktorowi grozi grzywna, kara ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do roku.
Czytaj więcej
Nawet w czasach, kiedy każdemu wolno wygadywać, co mu ślina na język przyniesie, a co wnet mogą przeczytać miliony, państwo musi zorganizować ochro...
Ta sama Prokuratura Okręgowa w Warszawie, która oskarżyła Piotra Z. postawiła w czwartek zarzuty aktorce Barbarze K.-Sz. - dowiedzieli się dziennikarze Polskiej Agencji Prasowej.
Informację potwierdziła rzecznik Aleksandra Skrzyniarz:
- Kobieta usłyszała zarzut, że 4 listopada 2021 roku za pomocą środków masowego komunikowania na portalu społecznościowym, zniesławiła Straż Graniczną oraz jej funkcjonariuszy - poinformowała prokurator. Aktorce grozi grzywna, kara ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do roku.
Barbara K.-Sz. opublikowała na Instagramie wpis o treści: "To jest ku**a +straż graniczna+ ????? +Straż+ ?????????? To są maszyny bez serca bez mózgu bez NICZEGO !!!Maszyny ślepo wykonujące rozkazy !!!!! Ku**a !!!!!! Jak tak można !!!!!!! Boli mnie serce boli mnie cała klatka piersiowa trzęsę się i ryczę !!!!!!! Mordercy !!!!! Chcecie takiego rządu wciąż ????? Który zezwala na takie rzeczy wręcz rozkazuje tak się zachowywać ??????? Ku**aaaaaaaaa !!!!!!!!".
I ten wpis został po jakims czasie usunięty z profilu K.-Sz.
Według słów prok. Skrzyniarz, aktorka nie przyznała się do zarzucanego czynu i złożyła obszerne wyjaśnienia - rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Warszawie.