Jak wyjaśnia na swojej stronie resort cyfryzacji, dotychczasowe regulacje przewidywały funkcjonowanie stref czystego transportu w oparciu o wydawanie nalepek. Dla kierowców wjeżdżających do strefy oznaczałoby to konieczność wizyt w urzędzie i – w skrajnych przypadkach – zakupu i naklejenia nawet kilku nalepek na szybę samochodu, by móc przejechać przez całe miasto.
- Nowe przepisy znoszą te niedogodności i pozwalają gminom na wykorzystanie danych z Centralnej Ewidencji Pojazdów w celu kontroli wjazdu aut do stref. Już wkrótce wjeżdżający do strefy nie będzie musiał przedstawiać w gminie dowodu rejestracyjnego – dane dla gmin będą dostępne online - zapowiada MC.
Planowane zmiany umożliwią również wprowadzenie systemów automatycznej kontroli wjazdu do miast. "Wkrótce ruszy mechanizm, który automatycznie uzupełni brakujące dane o normie Euro w CEPiK dla pojazdów, dla których nie została ona przypisana podczas rejestracji. Ponadto już od 21 września tego roku każdy będzie mógł sprawdzić dane swojego pojazdu dotyczące normy Euro w ogólnodostępnej usłudze Historia Pojazdu" - czytamy na stronie Ministerstwa Cyfryzacji.
Czytaj więcej
Rada Miasta Krakowa opowiedziała się za wprowadzeniem Strefy Czystego Transportu. To pierwsza taka uchwała w Polsce.
Przypomnijmy, iż polskie prawo od grudnia 2021 r. pozwala na ograniczenia dla ruchu pojazdów na podstawie ich emisyjność. Wprowadzenie stref leży natomiast w gestii samorządów, które po zmianie ustawy rozpoczęły starania nad utworzeniem własnych stref czystego transportu.
W listopadzie ubiegłego roku uchwałę w sprawie wprowadzenia na terenie całego miasta Strefy Czystego Transportu podjęli radni z Krakowa. Pierwsze ograniczenia wejdą w życie od połowy 2024 roku, ostrzejsze zasady dwa lata później. Jak informowaliśmy w kwietniu, uchwałę tę zaskarżył do sądu Wojewoda Małopolski.
Czytaj więcej
Wojewoda Małopolski skierował do sądu administracyjnego skargę na uchwałę Rady Miasta Krakowa w sprawie ustanowienia Strefy Czystego Transportu.