- W negocjacje po stronie polskiej zaangażowanych jest raptem kilka osób, z premierem Mateuszem Morawieckim na czele. Atmosfera rozmów jest dobra, kanclerz Angeli Merkel bardzo zależy na sukcesie niemieckiej prezydencji w Unii Europejskiej – mówi Jędrzej Bielecki na kilkadziesiąt godzin przed rozpoczęciem szczytu przywódców wspólnoty. Według nieoficjalnych informacji "Rzeczpospolitej" kompromis może wyglądać następująco: rozporządzenie uzależniające wypłaty z budżetu UE od przestrzegania praworządności pozostaje w mocy, ale jest uzupełnione prawnie zobowiązującym dokumentem precyzującym jego użycie. Ale spór Warszawy i Budapesztu z Brukselą nie jest jedyną ważną kwestią zbliżającego się szczytu. Unia Europejska i Wielka Brytania muszą uzgodnić ostateczne warunki rozwodu.