"Posiedzenie PKW dot. wpisów błędnych liczb głosów w protokółach niektórych OKW odbędzie 9 czerwca 2025 r. o godz. 17.00. Sąd Najwyższy rozstrzyga o ważności wyborów na Prezydenta RP na podstawie sprawozdania przedstawionego przez PKW oraz po rozpoznaniu protestów" - przekazał Kalisz na portalu X. 

Wyborcze cudy pod lupą PKW

W ten sposób PKW reaguje na coraz większą liczbę przypadków, że głosy oddane na jednego kandydata zostały przypisane jego rywalowi. Według informacji mediów, błędne wpisy w protokołach z głosowania mogły mieć miejsce nawet w kilkunastu obwodowych komisjach wyborczych m.in. w Krakowie, Mińsku Mazowieckim oraz Magnuszewie niedaleko Kozienic.     

W komisji nr 95 w Krakowie miało dojść do „wyborczego cudu”: w drugiej turze 1132 głosów uzyskał Nawrocki, Trzaskowski zdobył ich 540. W pierwszej turze zwyciężył tam Rafał Trzaskowski, który uzyskał 550 głosów, kolejny był Sławomir Mentzen z 221 głosami, a po nim Karol Nawrocki, którego poparło 218 wyborców.  

W Mińsku Mazowieckim władze miasta podały  w piątek, że w jednej z komisji doszło do zamiany wyniku kandydatów. Przewodniczący komisji przyznał, że popełnił błąd przy wypełnianiu protokołu. Pozostali członkowie komisji (łącznie 9 osób) nie zgłosili nieprawidłowości. 

„Zgodnie z rzeczywistym podliczeniem głosów: Rafał Trzaskowski uzyskał 611 głosów (62,73%), Karol Tadeusz Nawrocki 363 głosy (37,27%)” - napisali urzędnicy magistratu w komunikacie.

W internecie trwa zbieranie podpisów pod petycją o ponowne przeliczenie głosów. Do tej pory podpisało się pod nią niemal 190 tys. osób.