Z badań zarówno statystycznych, jak i socjologicznych wynika, że w stolicy żyje się nie najgorzej – mówi socjolog Mirosław Pęczak.
I przypomina, że z badań dotyczących samopoczucia w wielkich miastach Warszawa plasuje się mniej więcej w połowie.
– Bardzo ważny jest układ odniesienia – wyjaśnia Pęczak. – Starsza osoba, która prosperuje nieźle, lepiej oceni współczesność. Ale młoda osoba, która nie pamięta PRL-u, a zna Europę Zachodnią, będzie narzekała.
Zarabiamy, pracujemy
Przeciętne wynagrodzenie wynosi w stolicy 4879 zł brutto. W kraju średnia zarobków to 3416 zł. Najlepiej w stolicy zarabiają osoby pracujące przy oprogramowaniu, technologiach informatycznych, telewizji i w filmach. Ich średnie pensje sięgają 8 tys. zł. Nieźle zarabiają też prawnicy, pracownicy księgowości, doradcy podatkowi, chociaż ich pensje w ciągu roku spadły o 4,4 proc., a w ciągu minionego miesiąca o 1,6 proc. W ciągu miesiąca najbardziej wzrosły pensje w działalności związanej z rozrywką i rekreacją – o 10 proc. A w ciągu roku największy wzrost odnotowali pracownicy transportu i gospodarki magazynowej. – Ale wysoką średnią pensję generują w stolicy urzędnicy na wysokich stanowiskach i kadra zarządzająca – przypomina Pęczak.
4897 zł
- tyle w końcu października wynosiła w stolicy przeciętna pensja brutto. Była o 6,6 proc. wyższa niż przed rokiem.
Bezrobocie jest w Warszawie wciąż śladowe. Bez pracy jest 40 tys. osób, co stanowi 3,6 proc. Dla porównania bezrobocie na Mazowszu wynosi 9,5 proc. Prawa do zasiłku nie ma ponad 33 tys. osób. – W Warszawie bezrobocia właściwie nie ma – komentuje wicedyrektor Urzędu Statystycznego Warszawy Krzysztof Kowalski. – To, że ponad 82 proc. bezrobotnych nie korzysta z zasiłku, oznacza, że są bez pracy od lat. I wcale nie zamierzają jej podjąć.
401 tys.
- tylu bezrobotnych było zarejestrowanych w stolicy w końcu października. To o 6,2 proc. więcej niż rok temu.
Jak wynika ze statystyk, pojawiają się też nowi bezrobotni, zwłaszcza z likwidowanych firm. W październiku było ich w stolicy 1,7 tys. osób, co stanowiło ponad 34 proc. wszystkich osób bez pracy. Do urzędów pracy zgłoszono prawie 2 tys. ofert. Na jedną przypadały w październiku 23 osoby. Jak podaje Główny Urząd Statystyczny w Warszawie o prawie 24 proc. wzrosła w ciągu roku sprzedaż mebli i sprzętu AGD.
– Może to efekt sprzedaży mieszkań, kupowania sprzętów domowych. Może też reklam – mówi wicedyrektor Kowalski.
W minionych trzech kwartałach tego roku wybudowano w stolicy 7824 mieszkania, o 30 proc. mniej niż w analogicznym okresie roku ubiegłego. Wzrosła natomiast liczba mieszkań komunalnych i jednorodzinnych domków.
– Rynek mieszkaniowy już się trochę nasycił, stąd spadek liczby sprzedanych mieszkań. Deweloperzy przyznają, że mają wolne lokale – mówi wicedyrektor Kowalski.
I dodaje, że największym powodzeniem cieszą się lokale dwupokojowe o powierzchni do 45 – 50 mkw.
Raport US w Warszawie podsumował też ceny. W ciągu roku podrożała większość strategicznych artykułów żywnościowych, np. kurczaków, szynki wieprzowej, oleju, cukru, chleba pszennego. Staniały warzywa, np. ziemniaki, buraki, cebula, a także jajka i herbata.
Mniej zapłacimy również za strzyżenie u męskiego fryzjera. Tańsze niż przed rokiem są żelazka z nawilżaczem i mydło.