Oznacza to, że jednym ze sztandarowych programów rządu Prawa i Sprawiedliwości, czyli budową tanich mieszkań, zajmie się nie resort odpowiedzialny za budownictwo, a minister kultury i dziedzictwa narodowego Piotr Gliński. 

Wskutek tej zmiany Kancelaria Premiera rady Ministrów przejmie od resortu infrastruktury "zadania, majątek i około 14 pracowników obsługujących sprawy z zakresu określania celów i środków polityki mieszkaniowej państwa oraz nadzoru nad ich realizacją - pisze RMF FM.

Pomysł pochodzi od samego premiera Morawieckiego. Zamierza on osobiście nadzorować program, który Prawo i Sprawiedliwość miałoby się chwalić przed zbliżającymi się wyborami. Mateusz Morawiecki ma więc odpowiadać za planowanie i finansowanie budowy. 

Z kolei minister kultury byłby odpowiedzialny za walory estetyczne budowanych osiedli.

Z cytowanego przez RMF FM uzasadnienia ustawy wynika, że "potrzebna jest intensyfikacja działań ukierunkowanych na dbałość o estetykę przestrzeni publicznej w ścisłej koordynacji z pozostałą polityką kulturalną Państwa".

Dotychczas zagadnienia estetyczne nie były wymieniane wśród zadań administracji rządowej, "co powodowało niejasność co do właściwości ministrów w tym obszarze".