"Pokazali, czym jest odwaga i determinacja w dążeniu do celu. Pokazali, czym jest wielkie serce i rodzicielska miłość. Będziemy o Was pamiętać" - zapewnił lider PO.
Z kolei były przewodniczący Nowoczesnej, Ryszard Petru, nazwał protest "zwycięstwem protestujących" i przekonywał, że protestujący "otworzyli nam oczy na prawdziwe społeczne potrzeby". "Dzięki Wam zobaczyliśmy też okrutną twarz PiS" - dodał Petru.
"Najlepsi" - tak o protestujących napisała posłanka Nowoczesnej Monika Rosa. Z kolei Michał Szczerba z PO nazwał protestujących bohaterami. Poseł PO dodał, że protestujący "zwyciężyli z epidemią ignorancji, obojętności, pogardy i bezduszności".
Protest niepełnosprawnych w Sejmie trwa od 40 dni. Protestujący przyszli do Sejmu z dwoma postulatami - zrównania wysokości renty socjalnej z minimalną rentą (to zostało zrealizowane) i przyznania ich dzieciom świadczenia rehabilitacyjnego w wysokości 500 zł, w gotówce.
Tego drugiego postulatu rząd nie zrealizował wskazując, że kosztowałoby to budżet 9-10 mld zł rocznie. Zamiast tego przyjęto ustawę gwarantującą niepełnosprawnym świadczenia rzeczowe, których wartość wyceniono na 520 zł miesięcznie.
W niedzielę protestujący poinformowali media, że podjęli decyzję o zawieszeniu protestu.