Reklama

Andrzej Rozenek: Polska jest dziś jak pacjent w stanie agonalnym

- Nasza obronność legła w gruzach, nasza edukacja zmienia się w jakieś przykościelne sympozja dla ministrantów, a nasza kultura polega na dawaniu pieniędzy Rydzykowi. W każdej dziedzinie PiS dewastuje życie publiczne – podkreśla w wywiadzie dla Onetu Andrzej Rozenek.

Aktualizacja: 27.08.2018 14:29 Publikacja: 27.08.2018 14:26

Andrzej Rozenek: Polska jest dziś jak pacjent w stanie agonalnym

Foto: tv.rp.pl

Red

Z ostatnich sondaży wynika, że w walce o stanowisko prezydenta Warszawy jest pan na trzecim miejscu, choć depcze panu po piętach Jan Śpiewak. Jest pan zadowolony z takiego wyniku?

Andrzej Rozenek, kandydat SLD na prezydenta Warszawy: To nie jest oczywiście mój ostateczny cel. Moim priorytetem jest wejście do II tury. Natomiast zrobienie dobrego, trzeciego, wyniku też nie będzie porażką.

Na razie mówimy tu jednak o 4-5 procentach poparcia, to jednak dość daleko od Patryka Jakiego i Rafała Trzaskowskiego. Jak pan zamierza ich dogonić i podwyższyć swój wynik?

Na razie sondaże są imienne, nie partyjne. W momencie, kiedy zostanie mi przypisany szyld SLD, czyli jedynej partii lewicowej, która wystawia swego kandydata w wyborach na prezydenta stolicy, będziemy mogli mówić o miarodajnym wyniku. Skoro SLD ma 10 procent poparcia w sondażach, to nie sądzę, żeby w Warszawie było gorzej. A potem z tych 10 procent trzeba próbować skoczyć wyżej. To jest do zrobienia. Ale też powiedzmy sobie szczerze, że trzecie miejsce na 13 kandydatów to nie jest najgorzej.

Co zrobi SLD, żeby powrócić do gry - do życia publicznego i do parlamentu?

Reklama
Reklama

Poza rzeczami oczywistymi - jak dobry program, jak rozwiązywania problemów obywateli na poziomie samorządowym, krajowym i europejskim - oczywiście jest pewna strategia polityczna. Droga jest prosta – wybory samorządowe, w których trzeba zrobić dobry wynik, zaznaczyć swoje trzecie miejsce w polityce, a następnie wybory do europarlamentu, gdzie przedstawimy znowu bardzo mocną listę.

Sugeruje pan, że odcięcie PiS od rządów to reanimacja Polski?

Dokładnie. Powiem więcej – jeżeli nie zatrzymamy PiS-u zmierzającego do dyktatury, bo oni właśnie chcą wprowadzić taki system oraz w dążeniu do wyprowadzenia Polski z UE, to ten pacjent umrze.

Więcej: Onet.pl

Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Polityka
W PiS jak w „Sukcesji”, Brzoska i jego plany rozgrzewają emocje, podział w Polsce 2050 a koalicja
Polityka
Spór o SAFE. Ilu Polaków wierzy, że program służy Niemcom?
Polityka
Program SAFE i mechanizm warunkowości? Sławomir Cenckiewicz ostrzega przed „bronią atomową”
Materiał Promocyjny
Presja dorastania i kryzys samooceny. Dlaczego nastolatki potrzebują realnego wsparcia
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama