Bogdan Wenta, europoseł Platformy Obywatelskiej, startuje w nadchodzących wyborach samorządowych na prezydenta Kielc.

W latach 1981-94 grał w reprezentacji Polski, w 1997-2004 - w reprezentacji Niemiec, a w okresie od 2004 do 2012 był selekcjonerem polskich szczypiornistów.

By występować w reprezentacji Niemiec, w 1996 roku Wenta przyjął niemieckie obywatelstwo. W kontrakcie miał zagwarantowane, że nie będzie występował w meczach z reprezentacją Polski.

Uważany jest za jednego z najwybitniejszych polskich piłkarzy ręcznych i trenerów w tej dyscyplinie. W 2007 roku prezydent Lech Kaczyński odznaczył go Krzyżem Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski za wybitne zasługi dla rozwoju polskiego sportu.

Od lutego 2014 roku Wenta jest europosłem Platformy Obywatelskiej.

W tegorocznych wyborach samorządowych walczy o fotel prezydenta Kielc.

Poseł Prawa i Sprawiedliwości Dominik Tarczyński 24 września zamieścił na Twitterze wpis, za który zostanie przez Wentę pozwany w trybie wyborczym.

"Bogdan Wenta europoseł PO rzucił polskim paszportem i przyjął niemieckie obywatelstwo aby służyć Niemcom za marki i euro,okazuje się być także byłym członkiem ZOMO! Teraz kandyduje na prezydenta Kielc. Oto wysportowany Niemiec który trenował pałowanie na głowach Polaków. Dno" - napisał Tarczyński.

Tarczyński wypomina Wencie, że ten, grając w latach 80., na początku swojej kariery sportowej w milicyjnym klubie Wybrzeże Gdańsk, był jednocześnie na etacie w milicji.

Wybrzeże Gdańsk było wówczas najlepszym klubem Polski w piłce ręcznej.

Jak przypomina TVN24, przed 1989 rokiem wiele najlepszych polskich klubów sportowych znajdowało się w rękach milicji lub wojska. I podobnie wielu znakomitych sportowców było w takiej sytuacji, jak wówczas Bogdan Wenta - na przykład Kazimierz Deyna czy Paweł Skrzecz, jeden z  najlepszych polskich bokserów.

Aby móc występować w barwach tych klubów - byli zatrudniani na etacie milicyjnym lub wojskowym.

- Musiałem raz w miesiącu wsiąść w autobus z Gdańska do Elbląga, pojechać do kasy, wziąć pieniądze, przyjechać do Gdańska - tłumaczy Marek Panas, brązowy medalista mistrzostw świata w piłce ręcznej, kolega klubowy Bogdana Wenty.

Paweł Skrzecz z kolei, wicemistrz świata i medalista olimpijski, który całą sportową karierę odbył w Gwardii Warszawa, również miał milicyjny etat.