Obaj prezydenci stwierdzili, że pojawienie się Wołodymyra Zełenskiego na stanowisku prezydenta Ukrainy zwiększa szansę na zakończenie trwającego pięć lat konfliktu.
Macron ma nadzieję, że weźmie udział w szczycie przywódców Ukrainy, Rosji i Niemiec "w ciągu najbliższych kilku tygodni", aby spróbować zakończyć konflikt na wschodzie Ukrainy.
- Jest to okazja, aby położyć kres trwającemu od pięciu lat konfliktowi - powiedział prezydent Francji na konferencji prasowej.
- Są rzeczy, o których warto mówić i które dają podstawy do ostrożnego optymizmu - mówił Władimir Putin.
Prezydent Francji nie krył zaniepokojenia w sprawie bombardowań przeprowadzonych w Idlib w Syrii. Przekazał Putinowi, że zawieszenie broni musi być pilnie wprowadzone.
- Popieramy działania armii syryjskiej, aby położyć kres zagrożeniom terrorystycznym - komentował Putin. - Nigdy nie powiedzieliśmy, ze w Idlib terroryści będą czyli się komfortowo - dodał.
Putin mówił również, że nie chce, by na ulicach Moskwy doszło do wydarzeń przypominających protesty "żółtych kamizelek". - Jestem tu gościem i niewygodne jest dla mnie mówienie o tym. Nie chcielibyśmy, aby doszło do tego w rosyjskiej stolicy - skomentował.