Reklama

Zybertowicz: Gdyby wielu Polaków zwariowało i oddało głos na opozycję...

Gdyby zdarzyło się jakieś nieszczęście i wielu Polaków by zwariowało i oddałoby głos na dzisiejszą opozycję, to byśmy zobaczyli jak demony antyPiS-u, hodowane przez ostatnie lata, spowodują falę zemsty - mówił w Polsat News prezydencki doradca prof. Andrzej Zybertowicz.

Aktualizacja: 04.10.2019 06:23 Publikacja: 03.10.2019 20:44

Zybertowicz: Gdyby wielu Polaków zwariowało i oddało głos na opozycję...

Foto: rp.pl

amk

W "Gościu Wydarzeń" Zybertowicz mówił m.in., jakiego wyniku spodziewa się po zbliżających się wyborach parlamentarnych.

Stwierdził,  że najprawdopodobniej PiS odniesie wysokie zwycięstwo, ale pewnym tego być nie można, bo "nastroje wyborców bywają niestabilne".

Według prezydenckiego doradcy ewentualne zwycięstwo opozycji spowodowałoby "falę zemsty", obudzona przez spuszczone ze smyczy, a karmione przez ostatnie lata "demony antyPiS-u". Fala ta z kolei  zakończy społeczną stabilność.

- Gdyby zdarzyło się jakieś nieszczęście i wielu Polaków by zwariowało i oddałoby głos na dzisiejszą opozycję, to byśmy zobaczyli jak demony antyPiS-u, hodowane przez ostatnie lata, spowodują falę zemsty - mówił Zybertowicz.

Innym efektem zwycięstwa opozycji byłaby uległość Polski wobec innych państw UE i wielkich korporacji.

Reklama
Reklama

- Za wsparcie, jakie opozycja otrzymywała od niektórych podmiotów międzynarodowych, trzeba byłoby się odwdzięczyć uległością - przewiduje Zybertowicz.

Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
Materiał Promocyjny
Rekordy sprzedaży i większy magazyn w Duchnicach
Polityka
Mentzen imperatorem. Kontrowersyjne przepisy statutu partii Imperium Kontratakuje
Polityka
Hołownia zapowiada rozliczanie minister Hennig-Kloski. „Pewnie będzie jedynką na liście KO”
Polityka
Złe wiadomości dla Ziobry. Węgierska opozycja powiększa przewagę nad partią Orbána
Materiał Promocyjny
Dove Self-Esteem: Wsparcie dla nastolatków
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama