Jarosław Kaczyński zapowiadał, że będzie ponownie ubiegał się o stanowisko prezesa PiS. Jak informowaliśmy, kongres wyborczo-statutowy Prawa i Sprawiedliwości odbędzie się najprawdopodobniej 3 lipca.
Najpierw wybrany zostanie prezes, a następnie Rada Polityczna, która wybierze prezydium PiS.
Prezes PiS został przez "Wprost" zapytany, czy na najbliższym kongresie premier Mateusz Morawiecki doczeka się stanowiska wiceprezesa partii.
Czytaj także:
Kaczyński: Zjednoczona Prawica będzie przekształcona
- No, łaska pańska na pstrym koniu jeździ - odparł Kaczyński, kończąc tę wypowiedź śmiechem.
- Sądzę, że tak, ale naprawdę nie wiem - dodał.
Prezes PiS ocenił, że kongres Prawa i Sprawiedliwości odbędzie się "w nowej sytuacji, pocovidowej, przy pewnym zdenerwowaniu, które udzieliło się całemu społeczeństwu" i "może być nieprzewidywalny".
- Kongres nie wybiera wiceprezesów tylko Radę Polityczną, która z kolei wybiera wiceprezesów. Kandydatów na zastępców zgłasza prezes, ale ja też nie jestem pewien, czy mnie wybiorą - oświadczył.
- Zaprzyjaźnione osoby, z którymi się znam od Porozumienia Centrum mówią mi: "masz duże szanse". A kiedyś ucinały, że w ogóle nie ma o czym mówić - zaznaczył.
Odnosząc się do poprzednich wyborów prezesa PiS Jarosław Kaczyński dodał, że "bardzo niewiele osób" chciało przeciwko niemu głosować. - Ale dziś jest inna sytuacja. Mam już znacznie więcej lat - ocenił.
W rozmowie z "Wprost" lider Prawa i Sprawiedliwości powiedział także, że jeśli chodzi o następne wybory prezydenckie, to żadnej decyzji co do kandydata "nie ma i pewnie jeszcze długo nie będzie".