W piątek, po odejściu trojga posłów, klub PiS formalnie stracił większość w Sejmie - obecnie liczy 229 posłów.

- Ja sądzę, że jesteśmy w tym momencie, w którym był AWS, było SLD, ten moment kadencji, gdy większość topnieje i zaczyna się szukanie kto wewnątrz może być tym, który będzie następny odchodził.

- Sądzę, że najbliższe miesiące to będzie rozpaczliwe szukanie większości w kolejnych głosowaniach - ocenił Siemoniak.

- Będą głosowania nad tzw. Polskim Ładem, co do którego Jarosław Gowin wyraźnie artykułuje swoje wątpliwości co do podnoszenia podatków - dodał. 

- To że PiS traci większość nie oznacza, że powstaje jakaś nowa większość - tak z kolei Siemoniak odpowiedział na pytanie czy Koalicja Obywatelska powróci do koncepcji stworzenia rządu technicznego.

- Trzeba być ostrożnym z mówieniem o tym, że ktoś jest w stanie stworzyć nową większość rządzącą

- Ta sytuacja ma jeden finał, to są wybory. Pewnie przyspieszone. Rządzenie może stać się dla PiS tak trudne, że nie będzie innego wyjścia - ocenił.