Reklama
Rozwiń
Reklama

Czy PiS się boi Radia Maryja

Prof. Jerzy Robert Nowak skrytykował na łamach "Rz" Jarosława Kaczyńskiego i część PiS. Politycy tej partii twierdzą, że nie obawiają się rozłamu

Publikacja: 09.08.2009 21:33

Prof. Jerzy Robert Nowak

Prof. Jerzy Robert Nowak

Foto: Fotorzepa, Darek Golik

Poseł Prawa i Sprawiedliwości Tomasz Dudziński: – Jakiekolwiek radykalne zmiany w PiS będą w pierwszej kolejności zależały od decyzji prezesa Jarosława Kaczyńskiego, potem całej partii, ale na pewno nie osób z zewnątrz.

Nowak, uważany za jednego z ideologów Radia Maryja, ocenił w [link=http://www.rp.pl/artykul/61991,346022_Lech_Kaczynski_to_mistrz_zlych_wyborow.html" "target=_blank]sobotniej "Rz"[/link], że prezes PiS to słaby, oderwany od realiów przywódca, który ulega podszeptom pochlebców i wycina indywidualności. Prezydenta uznał za mistrza złych wyborów personalnych i dodał, że najsilniejszą reprezentację prawicy w Polsce przed kompromitacją w eurowyborach uratowało Radio Maryja, podwajając wynik PiS.

Stwierdził, że w partii targanej wstrząsami po działaniach takich "intrygantów" jak Adam Bielan i Michał Kamiński jest jednak zdrowe, patriotyczno-narodowe jądro. To Zbigniew Ziobro, Zbigniew Girzyński, Arkadiusz Mularczyk, Beata Kempa, Krzysztof Jurgiel. Prof. Nowak nie odpowiedział jednoznacznie na pytanie, czy ojciec Rydzyk będzie namawiał lidera tej grupy Zbigniewa Ziobrę, by się wyłamał z PiS.

Politycy, w których środowiska radiomaryjne pokładają nadzieję, nie chcieli wczoraj komentować jego słów.

– To zbyt poważna sprawa, by na gorąco się do niej ustosunkować – uciął Jurgiel.

Reklama
Reklama

– Nie chciałbym tego komentować – powiedział Arkadiusz Mularczyk. Zbigniew Ziobro i Beata Kempa nie odbierali zaś telefonów.

Ryszard Czarnecki, uważany za trzeciego obok Kamińskiego i Bielana spin doktora PiS, nie wierzy, że o. Rydzyk chce podziału partii. – Będzie promować postawy i osoby w PiS mające bliższe mu poglądy niż inne – ocenia. – Gra na stworzenie nowej formacji to surrealizm, political fiction.

Dla dr. Wojciecha Jabłońskiego, politologa z Uniwersytetu Warszawskiego, wywiad Nowaka to komunikat wysłany przez o. Rydzyka do prezydenta i prezesa PiS.– On brzmi trochę jak telefon z Moskwy w latach 50. do towarzyszy w Warszawie: weźcie się w garść, bo sam wam poustawiam partię – mówi dr Jabłoński. – Ojeciec Rydzyk czuje się na tyle silny, by odsunąć Kamińskiego i Bielana, wzmocnić frakcję Ziobry,a nawet zastąpić nim Jarosława Kaczyńskiego. Daje do zrozumienia, że jego wpływy na wyniki wyborcze są na tyle mocne, by przeprowadzić przewrót wewnętrzny.

Marek Jurek, były polityk PiS, uważa, że poparcie radia poważnie przekłada się na wynik PiS. Ale dodaje: – Wymienieni przez Nowaka politycy nie przeciwstawiliby się Jarosławowi Kaczyńskiemu.

– Instytucje ojca Rydzyka są od dwóch lat szykanowane przez obecny rząd, w związku z tym wspieranie partii Jarosława Kaczyńskiego leży w żywotnym interesie środowisk radiomaryjnych – zauważa Czarnecki.

Zgadza się z tym dr Jabłoński: – O. Rydzyk nie ma wyjścia. Ruch Przełomu Narodowego, założony przez prof. Nowaka, nie rozwinął skrzydeł. By biznes o. Rydzyka rozwijał się bez przeszkód, pozostaje mu wspieranie PiS.

Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
Polityka
Paulina Hennig-Kloska: Nowa przewodnicząca Polski 2050 chce doprowadzić do wrzenia
Polityka
Sondaż. Polacy ocenili, czy polityka Donalda Trumpa jest korzystna dla naszych interesów
Polityka
Polska 2050 traci posłankę. Efekt zaproponowanej przez Pełczyńską-Nałęcz uchwały
Materiał Promocyjny
Historyczne śródmieście Gdańska przyciąga klientów z całego kraju
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama