Były polityk Prawa i Sprawiedliwości zapewnił równocześnie, że po decyzji o wykluczeniu on i wykluczeni koledzy nie zamierzają wycofać się z polityki. - Nie pójdziemy na emeryturę, ryb łowić też nie będziemy. Znajdziemy swoje miejsce na scenie politycznej i wierzymy, że możemy doprowadzić prawicę do zwycięstwa - zapewnił.

- Jest w nas wiele sił, energii i doświadczenia i jesteśmy przekonani, że możemy doprowadzić do zwycięstwa prawicy - przekonywał Zbigniew Ziobro. Nie ujawnił, czy ma w planach założenie nowej partii. - Jeszcze jest za wcześnie, by o tym mówić - stwierdził.

W piątek Komitet Polityczny PiS wykluczył z partii Zbigniewa Ziobrę, Jacka Kurskiego i Tadeusza Cymańskiego m.in. w związku z ich krytycznymi wypowiedziami na temat sytuacji w partii.

Ziobro przekonywał także, że chce by jego relacje osobiste z Jarosławem Kaczyńskim pozostały dobre. - Chcę, by nasze ludzkie relacje, niezależnie od wszystkiego, były dobre. Mogę się z Jarosławem nie zgadzać - nie zgadzam się z wyrzuceniem nas, odrzucenie naszego programu. Ale też spędziliśmy razem wiele wspaniałych chwil, chwil zwycięstwa - mówił. I dodał: - Zrobię teraz wszystko, by prawica wygrała i mam nadzieję, że Jarosław też tak będzie czynił. Nie będę wchodzić w konflikty, one nie są potrzebne - przekonywał.

Poseł PiS Arkadiusz Mularczyk w pewnym sensie zgadza się ze Zbigniewem Ziobro, że wykluczenie "ziobrystów" było błędem. -  Decyzja o wykluczeniu naszych kolegów była błędna. Odpowiedzialność za podział polskiej prawicy spoczywa na władzach Prawa i Sprawiedliwości, które ich wykluczyły – powiedział Arkadiusz Mularczyk.

Poncyljusz: klub PiS opuści 20 osób

Uważam, że osób, które opuszczą klub PiS, i założą nowy klub w Sejmie, jest około 20

– powiedział w TVN24 Paweł Poncyljusz (PJN).

- Jestem przekonany, że powstanie nowy klub w Sejmie, oni nie mają wyboru – dodał.

Sondaże niekorzystne dla prezesa PiS

70 proc. Polaków uważa, że po szóstych przegranych przez PiS wyborach Jarosław Kaczyński powinien zrezygnować z kierowania partią. 21 proc. ankietowanych jest przeciwnego zdania.

Z sondażu MillwardBrown SMG/KRC wynika, że partia Zbigniewa Ziobry – gdyby taka istniała – weszłaby dziś do Sejmu.