Reklama

Ziobro z Kaczyńskim walczą o działaczy

Budujemy nową formację – deklaruje Zbigniew Ziobro. – Jedyną partią prawicową jesteśmy my – odpowiada lider PiS

Publikacja: 24.11.2011 01:54

Zbigniew Ziobro

Zbigniew Ziobro

Foto: Fotorzepa, Krzysztof Skłodowski

Rywalizacja między wyrzuconymi z partii byłymi politykami PiS skupionymi wokół Zbigniewa Ziobry a ugrupowaniem Jarosława Kaczyńskiego się zaostrza. Politycy walczą o poparcie lokalnych działaczy. Wczoraj w Nowym Sączu byli zarówno lider PiS, jak i Ziobro.

Kaczyński przyjechał, by przedstawić nowego pełnomocnika PiS w tym okręgu – senatora Stanisława Koguta. Dotychczasowym jego szefem był Arkadiusz Mularczyk, obecny szef Klubu Parlamentarnego Solidarna Polska.

– Jest jedna formacja prawicowa. Ci, którzy rozbijają prawicę, są w rzeczywistości jej radykalnymi przeciwnikami – stwierdził na konferencji w miejscowym ratuszu lider PiS.

Zaraz potem na rynku z wyborcami i dziennikarzami spotkał się Ziobro. – Skoro wyrzucono nas, podejmujemy wyzwanie budowy nowej formacji prawicowej – zadeklarował. – Będziemy formacją prawicową otwartą na zmianę i zakorzenioną w wartościach.

Do tej pory politycy Solidarnej Polski jak ognia unikali deklaracji, że zamierzają stworzyć partię. – Chcieliśmy reformować PiS, a nie tworzyć coś nowego – mówi „Rz" poseł SP Andrzej Dera. Podkreśla jednak, że gdy nieodwracalnie zamknięto im drogę powrotu do PiS, nie mają innego wyjścia. – Na razie tworzymy kluby Solidarnej Polski. Partia powstanie zapewne w przyszłym roku – zapowiada.

Reklama
Reklama

Politycy SP twierdzą, że zainteresowanie wstępowaniem do  nowej formacji wśród działaczy PiS jest spore. – Jednak zgłasza się do nas także wielu sympatyków prawicy spoza PiS – zdradza Dera i deklaruje, że nowa partia będzie otwarta na współpracę z innymi prawicowymi ugrupowaniami. Takiej współpracy nie wykluczył wczoraj jeden z liderów PJN Paweł Poncyljusz.

Politycy PiS przyznają z kolei, że wyjazd w teren prezesa Kaczyńskiego ma na celu przekonanie działaczy, że nie warto odchodzić. Wielu zbulwersowały bowiem informacje medialne, że w tym roku wbrew wcześniejszym zapowiedziom nie odbędą się wybory szefów okręgów partii, a Kaczyński wskaże zamiast nich pełnomocników.

– Wybory szefów okręgów nie zostały odłożone. Po wygaśnięciu kadencji na okres przejściowy do nowych wyborów zostali powołani pełnomocnicy okręgowi – tłumaczył na spotkaniu w Tarnowie lider PiS.

W sobotę zbiera się Rada Polityczna PiS, która zajmie się m.in. podsumowaniem wyborów. Dokona też zmian w kierownictwie partii. Wybierze na  miejsce Ziobry wiceprezesa i  uzupełni skład Komitetu Politycznego.

Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Polityka
Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz: Nie ma rozłamu w Polsce 2050
Polityka
Nowy sondaż o przyszłości PiS. Polacy wskazali, kto powinien zastąpić Jarosława Kaczyńskiego
Polityka
Anna Maria Żukowska o Radzie Pokoju: Z USA trzeba obchodzić się jak z jajkiem na miękko
Materiał Promocyjny
ROP na zakręcie. Bez kompromisu się nie uda
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama