W ubiegłym tygodniu poseł Zbigniew Girzyński poinformował, że podjął decyzję o opuszczeniu Klubu Parlamentarnego Prawa i Sprawiedliwości. Wraz z nim KP PiS opuścili Małgorzata Janowska i Arkadiusz Czartoryski.

Nowo powstałe koło będzie nosiło nazwę "Wybór Polska". Dokumenty założycielskie zostały już złożone. Rzeczniczka PiS Anita Czerwińska sugerowała, że odejście Zbigniewa Girzyńskiego ma związek z niedawną akcją CBA w biurze firmy byłego rzecznika PiS Adama Hofmana - agencji R4S.

- Kiedyś siłą napędową Prawa i Sprawiedliwości były małe i średni firmy a teraz firmy państwowe i korporacje. To prowadzi do wywłaszczenia naszego państwa - mówił w Sejmie Girzyński.

- Rząd posiada większość. PiS poparło porozumienie z Ruchem Kukiza. (...) Natomiast z całą pewnością dziś samodzielną większość utracił klub PiS - tłumaczył.

Decyzję o odejściu posłów komentował szef klubu PiS, wicemarszałek Sejmu Ryszard Terlecki. - Większość jest płynna, ale póki co jest bezpieczna - powiedział.

- Muszą mieć świadomość, że znajdą się poza obozem prawicy - powiedział Terlecki o byłych członkach klubu PiS. - W takiej sytuacja czeka ich polityczna śmierć - dodał.