Reklama

Nałęcz: Gowin nie będzie prezentem dla opozycji

Goście 7. Dnia Tygodnia, audycji Moniki Olejnik, debatowali nad możliwymi zmianami w rządzie zapowiedzianymi przez premiera Donalda Tuska

Publikacja: 17.02.2013 11:42

Nałęcz: Gowin nie będzie prezentem dla opozycji

Foto: Fotorzepa, Jerzy Dudek JD Jerzy Dudek

Gowin, Piechociński, Budzanowski, Nowak czy Arłukowicz - to nazwiska ministrów, którzy ich zdaniem mogą opuścić rząd.

– Jestem gotowy się założyć o każdą sumę, że minister Gowin nie zostanie wymieniony. Takich prezentów opozycji się po prostu nie robi – ocenił Tomasz Nałęcz, doradca prezydenta Bronisława Komorowskiego.

Na pytanie o przyszłość Gowina nie umiał odpowiedzieć Jacek Protasiewicz z PO.  – Mi się wydaje, że zostanie, ale lepiej poczekać. Wiem, że pan minister Gowin ma kontrowersyjne poglądy, ale decydować będzie merytoryka, a nie kwestie polityczne lub ideologiczne – stwierdził eurodeputowany PO.

Andrzej Rozenek jako kandydatów do odwołania wyznaczył ministra gospodarki, Janusza Piechocińskiego, którego ministerstwo miało czas do grudnia 2010 roku na stworzenie ustawy o odnawialnych źródłach energii, oraz ministra skarbu, Mikołaja Budzanowskiego. – LOT to jest pikuś. Kolosalne straty będą wynikać z takich inwestycji jak gazoport, która leży i kwiczy. Będziemy z tym mieli bardzo poważne problemy – mówił polityk Ruchu Palikota.

- Jestem skłonny wiele oddać, żeby ich odwołać. To szkodnicy, którzy szkodą polskiej gospodarce – podsumował Rozenek.

Reklama
Reklama

Wojciech Olejniczak z SLD jako swój typ do odwołania wskazał Bartosza Arłukowicza, który nie umie zrealizować zapowiedzi dotyczących in vitro, oraz ministra sprawiedliwości, Jarosława Gowina. – W ministerstwie sprawiedliwości takich spraw jest bardzo wiele, jak choćby zakup tego sądu w Gdańsku – mówił Olejniczak, który przypomniał również o tym, że środki europejskie dla Polski nadal są zablokowane.

Na zarzuty wobec ministrów odpowiadał Jacek Protasiewicz. Zaczął od obrony Arłukowicza – Pośpiech jest wskazany przy łapaniu pcheł. Pośpiech w sprawach trudnych i kontrowersyjnych nie jest wskazany. Jest obietnica publicznie złożona i rozporządzenie jest w trakcie przygotowań – mówił.

Stanisław Żelichowski, reprezentujący PSL, podziękował Rozenkowi za krytykę wymierzoną w Piechocińskiego. – Opozycja atakuje dobrych ministrów i chwali słabych. Minister Piechociński jest dobrym ministrem – mówił Żelichowski. Bronił również działań Polski w zakresie energii odnawialnej, powołując się na „rosnące jak grzyby po deszczu" biogazownie i elektrownie wodne. - Ustawa jest potrzebna, rząd musi się na tym skoncentrować – przyznał.

Solidarna Polska: Donald Tusk powinien odwołać...

Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Polityka
Czy prezydent szykuje weto ustawy o KRS? Oto jakie zapisy się w niej znalazły
Polityka
Czy prezydent Nawrocki paraliżuje rząd? Najnowszy sondaż przynosi wyraźny sygnał
Polityka
Kto będzie kandydatem PiS na premiera? Jarosław Kaczyński dokonał wyboru
Materiał Promocyjny
ROP na zakręcie. Bez kompromisu się nie uda
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama