Paweł Graś w rozmowie z Moniką Olejnik zapowiedział, że w listopadzie premier przeprowadzi "przegląd resortów". Jednak to, czy do dojdzie do zapowiadanej przez niego od dawna "dużej renowacji" rządu zależeć będzie od samego Donalda Tuska

- Ministrowie zostaną odpytani, rozliczeni z realizacji zarówno pierwszego expose, jak i drugiego expose pana premiera, zostaną również przepytani, jeśli tak można powiedzieć co do ich planów na drugą część kadencji i na tej podstawie ewentualnie zapadną personalne decyzje. - powiedział Graś.

Powiedział jednak, że ministrowie zrealizowali już dużą część obietnic.

- Z tą realizacją nie jest źle, bo kilkadziesiąt procent rzeczywiście, zwłaszcza tego drugiego expose zostało już zrealizowane. Wszystkie większe rzeczy, które tam zostały zapowiedziane mamy już za sobą, a jest dopiero połowa kadencji - podkreślił rzecznik rządu.

Graś odniósł się też do kwestii referendum w sprawie odwołania prezydent Warszawy. Powtórzył - za poniedziałkowymi wypowiedziami Michała Kamińskiego oraz Bartłomieja Sienkiewicza - że "nie chce się obudzić w Warszawie rządzonej przez Antoniego Macierewicza".

- Bardzo bym nie chciał żeby w poniedziałek w Warszawie po referendum cieszył się Jarosław Kaczyński, cieszył się Antoni Macierewicz, cieszył się ojciec Tadeusz Rydzyk, dlatego konsekwentnie do niedzieli będziemy zachęcać, a raczej zniechęcać warszawiaków do tego żeby w tym referendum wzięli udział. - powiedział Graś.