Występując w drugim dniu kongresu w hali w Orleanie, Le Pen zapowiedziała, że ma zamiar wpisać do konstytucji zasadę „wspólnoty narodowej”, która jest – według niej – „zasadą założycielską, inkluzywną i braterską”.

Przekonywała także, że jej celem jest państwo, które będzie „dziełem zbiorowym”, „patriotycznym, ale nie partyjnym”. Opisała przyszły rząd – który powołałaby jako prezydentka – jako gabinet „jedności narodowej”, „otwarty” i „pluralistyczny”. Potwierdziła, że kandydatem RN na premiera będzie jej współpracownik i przewodniczący RN Jordan Bardella.

Kilkakrotnie przywoływała w wystąpieniu określenie „lud”, zapewniając m.in. – Jeśli chcemy władzy, to nie dla siebie, a po to, by oddać ją ludowi.

Obiecała też, że RN „przywróci państwo prawa”. 

Wystąpienie Le Pen było rozwinięciem używanego przez nią hasła „odrodzenie”. Przedstawiła swoją wizję Francji, przeprowadzając porównanie z ideami, które przyświecały epoce Renesansu. Nie proponowała konkretnych rozwiązań, a jedynie opisywała wizję przyszłego „odrodzenia”. 

Czytaj więcej

Radykalna lewica rośnie na ulicznych protestach we Francji

Le Pen zapowiada „zbudowanie Francji przyszłości”

Przekonywała, że nie proponuje „odnowienia niegdysiejszej Francji”, lecz „zbudowanie Francji przyszłości”, i że „renesans” jest „metodą”, a nie „gwałtownym zerwaniem, a tym bardziej nie jest niszczycielską rewolucją”. Przekonywała zarazem, że celem jej partii jest zaoferowanie krajowi „wielkiej i prawdziwej zmiany”.

Le Pen oświadczyła m.in., że chce uczynić z Francji „naród pokoju”, oraz że dążenie do pokoju nie jest „aktem słabości”, a „aktem odwagi”. Zapewniła, że nie będzie wysyłać młodych Francuzów na śmierć „w nierozważnych i nieodpowiedzialnych awanturach wojennych, a tym bardziej w nie naszych wojnach”.

W zjeździe RN, który trwał od soboty, uczestniczyło około 8,5 tys. osób. Przed Le Pen wystąpił Bardella, który w sobotę został wybrany ponownie na przewodniczącego partii, większością 98,98 proc. głosów. Niedzielne przemówienie Bardelii zakłóciły osoby, które następnie zostały wyprowadzone z sali. Związek Studentów Żydowskich we Francji (UEJF) podał później, że to jego aktywiści rozwinęli plakat, by „przypomnieć o antysemityzmie i rasizmie tej partii (RN)”. 

W tygodniach przed kongresem portal śledczy Mediapart podał, że Bardella jako bardzo młody człowiek wymieniał w prywatnej korespondencji uwagi o jawnie antysemickim wydźwięku. Bardella zaprzeczył tym doniesieniom. 

Czytaj więcej

Francja szykuje się na kolejne zamieszki. Rząd rozważa radykalne kroki, a Le Pen zyskuje

Marine Le Pen dominuje w sondażach. Kiedy odbędą się wybory we Francji?

Le Pen prowadzi obecnie w sondażach z przewagą ponad 30 pkt. proc. i wyprzedza innych polityków, którzy chcą ubiegać się o prezydenturę. Wybory głowy państwa odbędą się na przełomie kwietnia i maja 2027 r. Polityczka zapowiedziała w niedzielę, że ustępuje z kierowania frakcją RN w Zgromadzeniu Narodowym (niższej izbie parlamentu). 

W niedzielę w Orleanie zgromadziło się około 100 aktywistów, którzy protestowali przeciwko RN, skandując m.in. „R jak rasiści, N jak naziści”.

Dzień wcześniej w mieście odbyła się duża kontrmanifestacja przeciwników skrajnej prawicy, a w obawie przed napięciami rozmieszczono 30 tys. policjantów i żandarmów.