Reklama

„Spojrzał na mnie i odparł: załatwię to”. Wieloletni szef Polonii amerykańskiej o rozmowie z Trumpem

W pewnym momencie Trump zapytał mnie: „Czego potrzebujesz? Czego chcesz?”. Odpowiedziałem: „Ja niczego nie potrzebuję, ale Polska potrzebuje, by Ameryka zniosła wizy” - opowiada "Rzeczpospolitej" o swoich relacjach z prezydentem USA Frank Spula, wieloletni szef Polonii amerykańskiej, a od niedawna przewodniczący Rady Polonii Świata.
Donald Trump

Donald Trump

Foto: REUTERS/Evan Vucci

Reklama

W ubiegłym stuleciu Polacy w Ameryce mogli liczyć przeważnie na ciężką pracę fizyczną i nie mieli szans na awans społeczny. Jaka dzisiaj jest Polonia amerykańska?

To już nie są ci ludzie, którzy przyjechali 70 czy 80 lat temu. Dzisiaj Polonia jest rozproszona po Stanach Zjednoczonych i nie jest skupiona jedynie wokół Chicago, które dla nas nadal jednak pozostaje taką drugą Warszawą w Ameryce. Polonia amerykańska ma dzisiaj bardzo dużo wykształconych i zamożnych ludzi. Polacy, którzy w ubiegłym stuleciu przyjechali do USA, musieli bardzo ciężko pracować, ale wiedzieli, że robią to po to, by ich dzieci i wnuki miały lepiej. Patrzę na swoich znajomych czy członków rodziny. Były czasy, kiedy musieli pracować w trzech miejscach, by utrzymać swoje domy i pokryć rachunki, ale dzisiaj ich dzieci są już na przykład prawnikami po dobrych szkołach. Jestem dumny z naszej Polonii.

Pozostało jeszcze 94% artykułu

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama