Ukraińcy wykorzystują Starshield m.in. do utrzymywania łączności na polu walki i obsługi dronów – zarówno uderzeniowych, jak i przechwytujących (czyli przeznaczonych do zwalczania rosyjskich dronów).

Nie wiadomo, kto w Białym Domu nakazał ograniczenie działania systemu Starshield na Ukrainie

Reuters powołuje się na źródła w amerykańskiej administracji oraz na przedstawiciela jednego z zachodnich państw, który znał kulisy decyzji. Źródła te twierdzą, że Pentagon otrzymał polecenie, by ograniczyć działanie systemu Starshield używanego przez ukraińską armię. 

Nie wiadomo, kto dokładnie w Białym Domu podjął decyzję o ograniczeniu działania systemu Starshield na Ukrainie, ani kto odpowiadał za jej wdrożenie. Wysoki rangą przedstawiciel administracji USA twierdzi, że „prezydent nigdy nie wystąpił z taką prośbą”.

Czytaj więcej

Ukraiński resort obrony nieoficjalnie: Amerykanie wznowili działanie systemu StarShield

Biały Dom nie odpowiedział na pytanie, czy z wnioskiem takim mógł wystąpić inny przedstawiciel prezydenckiej administracji. 

Do ograniczenia działania systemu Starshield doszło w nocy z 13 na 14 października. Terminale Starshield, w które są wyposażone ukraińskie drony, zaczęły tamtej nocy utrzymywać łączność jedynie do osiągnięcia prędkości 160 km/h. W efekcie drony przechwytujące nie były w stanie skutecznie zwalczać rosyjskich dronów uderzeniowych Gierań-4 i Gierań-5 – te ostatnie osiągają prędkość nawet 600 km/h. 

Ukraiński dron Hornet z systemem Starlink

Ukraiński dron Hornet z systemem Starlink

Foto: PAP

Przedstawiciele ukraińskich władz w związku z ograniczeniem działania terminali Starshield kontaktowali się z urzędnikami wysokiej rangi Białego Domu, Departamentu Stanu i Pentagonu, próbując wyjaśnić przyczyny decyzji. Jak powiedział jeden z ukraińskich urzędników, strona ukraińska otrzymała informację, że decyzja zapadła w Białym Domu.

15 października przedstawiciel ukraińskiego ministerstwa obrony powiedział, że terminale ponownie działają w ruchu, ale tylko przy prędkościach do 160 km/h.

Elon Musk, szef SpaceX, po pojawieniu się informacji o ograniczeniach w działaniu systemu Starshield na Ukrainie oświadczył, że decyzje w sprawie wszelkich ograniczeń dotyczących prędkości lub sposobu wykorzystywania systemów Starshield należą do sił zbrojnych USA i ostatecznie do prezydenta Donalda Trumpa.

Starshield został opracowany przez SpaceX specjalnie na potrzeby instytucji rządowych i służb bezpieczeństwa narodowego, przede wszystkim Pentagonu.

Rośnie presja USA na Ukrainę. Dotyczy m.in. ataków na rafinerie 

George Barros, ekspert z amerykańskiego think tanku Instytutu Studiów nad Wojną (ISW) ocenił, że obecna sytuacja polityczna i nasilenie presji politycznej administracji prezydenta USA na Kijów najprawdopodobniej miały wpływ na ograniczenie działania terminali.

Trump naciska na Ukrainę, by ta zaprzestała ataków na rosyjskie rafinerie. W ostatnich dniach sugerował też co najmniej dwukrotnie, że na Ukrainie powinny odbyć się wybory prezydenckie. W wywiadzie udzielonym telewizji Newsmax powiedział, że Wołodymyr Zełenski jest trudnym partnerem do rozmowy i że łatwiej rozmawia się z Władimirem Putinem. Zarzucił też Zełenskiemu, że ten tak naprawdę nie chce doprowadzić do porozumienia kończącego wojnę na Ukrainie.