Reklama

Unia ma dosyć oszustw Chin. Idzie w ślady Donalda Trumpa

To jest misja ostatniej szansy. Jeśli w piątek komisarz ds. handlu Maroš Šefčovič nie usłyszy w Pekinie poważnego zobowiązania do respektowania reguł równej konkurencji, Bruksela wypowie Chińczykom wojnę celną.
Premier Chin Li Qiang spotkał się z przewodniczącą Komisji Europejskiej Ursulą von der Leyen w Nowym

Premier Chin Li Qiang spotkał się z przewodniczącą Komisji Europejskiej Ursulą von der Leyen w Nowym Jorku 24 września 2025 r.

Foto: AFP

Reklama

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Z jakich powodów relacje handlowe Unii Europejskiej z Chinami znalazły się na krawędzi wojny celnej.
  • Co sprawiło, że Niemcy, dotychczasowy partner Pekinu, radykalnie zmieniły swoje stanowisko handlowe.
  • Na czym polega chińska strategia dominacji w kluczowych sektorach, takich jak elektromobilność czy półprzewodniki.
  • Jakie narzędzia obronne rozważa Bruksela, aby chronić europejski przemysł przed nierówną konkurencją.
  • Dlaczego przyjęcie Chin do WTO jest dziś oceniane jako strategiczny błąd Zachodu.
Pozostało jeszcze 93% artykułu

- Nie ma czasu do stracenia. Jeśli natychmiast nie zaczniemy się bronić przeciwko chińskim dotowanym produktom, które zalewają Unię, nie uratujemy resztek europejskiego przemysłu– mówi „Rzeczpospolitej” źródło rządowe w Berlinie. 

Jeszcze niedawno nikt poważny by czegoś podobnego nad Szprewą nie powiedział. Dwa lata temu to Berlin zablokował wprowadzenie przez unijną centralę zaporowych ceł na import aut elektrycznych (stanęło na 35 proc.). Niemcy obawiały się zemsty ze strony Pekinu i utraty fundamentalnego motoru wzrostu, jakim był eksport do Chin.

Pozostało jeszcze 93% artykułu

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama