Wicepremier, minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz poinformował w niedzielę, że po konsultacji z premierem Donaldem Tuskiem zlecił odtajnienie wszystkich donacji dla Ukrainy w latach 2022-2026.

– To nie jest dobra decyzja. To są informacje niejawne, nie powinny być ujawniane opinii publicznej – ocenił w poniedziałek w Polsat News Rafał Leśkiewicz. Zaznaczył, iż nikt w Kancelarii Prezydenta nie mówił o tym, by odtajniać informacje dotyczące całej donacji, skali donacji, listy wszystkich elementów uzbrojenia przekazanych do Ukrainy. 

Czytaj więcej

Tajny transfer pocisków na Ukrainę. Opozycja oskarża rząd Donalda Tuska

Lista tego, co Polska oddała Ukrainie, ma być jawna. Rzecznik prezydenta Karola Nawrockiego krytykuje ten pomysł

– Na Ukrainie toczy się wojna z Federacją Rosyjską, wywiad rosyjski działa. (...) Nie ułatwiajmy im działalności, ujawniając informacje, które dotąd byłoby trudno pozyskać z tzw. otwartych źródeł z mediów – mówił rzecznik Karola Nawrockiego.

Zdaniem Leśkiewicza sprawa to temat zastępczy. – Pan minister Kosiniak-Kamysz, a tak naprawdę premier Donald Tusk, widząc, co się dzieje w koalicji, widząc kolejne afery, które są ujawniane przez dziennikarzy, postanowili wykorzystać moment i próbować zaślepić ten temat takim zastępczym zagadnieniem, tematem zastępczym, związanym z donacjami dla Ukrainy i to jest tylko po to robione – powiedział.

Krzysztof Bosak: W marcu 2026 r. rząd Donalda Tuska oddał Ukrainie drogie pociski do systemów Patriot

Wicemarszałek Sejmu, lider Konfederacji Krzysztof Bosak napisał w sobotę w serwisie X, że „w marcu, w tajemnicy przed Sejmem, rząd oddał Ukrainie drogie i trudne do kupienia pociski przechwytujące do systemów Patriot”. Podkreślił, że „były one zakupione przez Polskę od USA w celu budowy wielowarstwowego systemu obrony przeciwlotniczej” oraz że pociski te są jedynymi w wyposażeniu polskiej armii, którymi zwalczać można rosyjskie rakiety Iskander.

Czytaj więcej

Kryzys w relacjach polsko-ukraińskich. Sondaż: Część Polaków wini prezydenta Karola Nawrockiego

„Jeżeli potwierdzą się doniesienia, że Polska przekazała Ukrainie pociski PAC-3 do systemów Patriot, będziemy mieli do czynienia z decyzją wymagającą natychmiastowych i szczegółowych wyjaśnień” – ocenił w niedzielę na X szef klubu parlamentarnego PiS, były szef MON Mariusz Błaszczak. „To pociski stanowiące kluczowy element obrony polskiego nieba przed rakietami balistycznymi i innymi zaawansowanymi zagrożeniami. (...) Milczenie rządu w tak poważnej sprawie jest niezrozumiałe” – podkreślał.

Pytany o te doniesienia w niedzielę w Polsat News szef prezydenckiego Biura Polityki Międzynarodowej Marcin Przydacz powiedział, że „według jego informacji (...) niestety to jest bardzo prawdopodobne, że rząd wiosną przekazywał Ukrainie rakiety do systemów Patriot”. „Według moich informacji jest jeszcze tak, że (polski rząd) odstąpił nawet kolejkę w amerykańskich fabrykach” – dodał.

Jaki sprzęt Polska oddała Ukrainie za rządów PiS, a jaki za rządów KO, PSL, Lewicy i Polski 2050? Łącznie było 49 pakietów

Obecny minister obrony narodowej informując o odtajnieniu darowizn podkreślał, że o każdej donacji informowany jest prezydent – Karol Nawrocki, a poprzednio Andrzej Duda. Wskazał, że polecił także Służbie Kontrwywiadu Wojskowego „zbadanie tego, kto intencjonalnie dążył do ujawnienia tajemnic państwowych”.

Czytaj więcej

Wojciech Konończuk: Fala nienawiści wobec Polski w Ukrainie. „Nie tylko trolle”

„Działamy w warunkach wojny przy naszej granicy, każdorazowe działanie przeciw polskiej racji stanu naraża na szwank bezpieczeństwa Polek i Polaków – panie Mariuszu Błaszczaku już raz pan to zrobił. Za to będziemy rozliczać wszystkich, bez względu na immunitety” – napisał Kosiniak-Kamysz w mediach społecznościowych. Przekonywał, że we wszystkich swoich działaniach „zawsze kieruje się interesem bezpieczeństwa Polek i Polaków”.

Rzecznik rządu Adam Szłapka (Koalicja Obywatelska), odnosząc się wypowiedzi polityków PiS, napisał w niedzielę wieczorem na platformie X: „Chcecie licytować się na to, kto przekazał Ukrainie więcej sprzętu? Proszę bardzo. Za rządów PiS były 44 pakiety wsparcia, za obecnego rządu – 5. Ale naprawdę nie o to dziś chodzi. Wróg jest jeden. Jest nim Rosja”. „Nie róbcie Putinowi prezentów. Opanujcie się” – dodał.