Reklama

Mimo klęsk na Ukrainie Putin nie zrezygnował z odbudowy imperium

Kreml zaczął działania wobec trzech nieuznawanych na świecie, separatystycznych quasipaństw. Może to świadczyć o tym, że chce je w końcu przyłączyć
Władimir Putin

Władimir Putin

Foto: Sputnik/Mikhail Metzel/Pool via REUTERS

„Czy oni planują aneksję, by zrekompensować sobie niepowodzenia na Ukrainie?” – pytał w internecie gruziński politolog Giorgi Szaiszmelaszwili na wieść o mianowaniu rosyjskiego obywatela prezydentem separatystycznej Osetii Południowej.

Od 1992 r. istnieje tam nieuznawane państwo z 70 tys. ludności, wspierane przez nie mniej niż 3 tys. rosyjskich żołnierzy stacjonujących w Cchinwali. Podobnie w Abchazji. Oba regiony ogłosiły niepodległość od Gruzji, a Rosja uznała je w 2008 r. W obu stacjonują znaczne jak na ten region siły rosyjskie. W Abchazji jest tylu rosyjskich żołnierzy, ile ma miejscowa armia. W tamtejszym porcie Oczamczyra Moskwa buduje bazę dla swojej Floty Czarnomorskiej, która musiała ewakuować się z bombardowanego przez Ukraińców Sewastopola.

Pozostało jeszcze 88% artykułu

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama