Reklama

Islandia rozdarta w sprawie wstąpienia do UE. „Nie ufamy, że inni będą najlepiej dbali o nasze interesy”

Islandię zapewne szybko by przyjęto do UE. W przeszłości w ciągu jednego dnia zamknęła jedną trzecią rozdziałów negocjacji. O tym, czy będzie chciała je wznowić, zadecyduje sierpniowe referendum.
Bessastadir, rezydencja prezydenta Islandii

Bessastadir, rezydencja prezydenta Islandii

Foto: REUTERS/Phil Noble

– Największa grupa imigrantów na Islandii to Polacy. Toczyłam dyskusje z wieloma z nich. Mówią: „nie wstępujcie do Unii Europejskiej”. Są między innymi zaniepokojeni unijną polityką imigracyjną, ostrzegają, że to kompletne fiasko – mówi „Rzeczpospolitej” Dilja Mist Einarsdóttir, posłanka do Althingu, islandzkiego parlamentu, z Partii Niepodległości, najsilniejszego ugrupowania w opozycji, przeciwnego staraniom o członkostwo. 

– Imigranci sprzeciwiają się imigracji? – pytam.    

Pozostało jeszcze 96% artykułu

Zabookuj najlepsze treści na wakacje!

Skorzystaj z promocji wakacyjnej i zyskaj dodatkowe drukowane magazyny: Nauka i Historia.

Twoje rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i ze świata.

Promocja dotyczy subskrypcji RP.PL na rok.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama