Jak informuje portal Lb.ua, szef ukraińskiej dyplomacji zapowiedział jednocześnie, że zwróci Polsce Krzyż Komandorski z Gwiazdą Orderu Zasługi Rzeczypospolitej Polskiej, którym został odznaczony w październiku 2022 r.

Sybiha: Na decyzji Karola Nawrockiego skorzysta Moskwa

Sybiha ocenił, że na decyzji polskiego prezydenta korzysta wyłącznie Moskwa. – Z przykrością obserwujemy, że emocje w Warszawie wzięły górę i skłoniły polskich polityków do podjęcia nierozważnych, impulsywnych i upokarzających działań wymierzonych nie tylko w prezydenta Wołodymyra Zełenskiego, ale przede wszystkim w państwo ukraińskie - oświadczył minister.

Dodał, że w tej sytuacji nie widzi możliwości dalszego posiadania polskiego odznaczenia państwowego.

„W obliczu tak lekkomyślnych działań nie widzę możliwości zachowania wysokiego odznaczenia państwowego Rzeczypospolitej Polskiej, które zostało mi przyznane w październiku 2022 r. – Krzyża Komandorskiego z Gwiazdą Orderu Zasługi RP. Wkrótce zostanie ono zwrócone Polsce” – przekazał Sybiha.

Czytaj więcej

Wołodymyr Zełenski stracił Order Orła Białego

Szef ukraińskiej dyplomacji podkreślił, że w całej sprawie nie chodzi wyłącznie o odznaczenia, ale o wzajemne relacje i sposób prowadzenia dialogu między oboma państwami.

„Nie chodzi o odznaczenia, lecz o stosunek. Zawsze opowiadaliśmy się za podejściem opartym na wzajemnym szacunku – nawet gdy chodzi o trudne i problematyczne kwestie. Oznacza to poszanowanie wzajemnych decyzji także wtedy, gdy się z nimi nie zgadzamy. Jak mówi angielskie powiedzenie: zgadzamy się, że się nie zgadzamy” – napisał Sybiha w mediach społecznościowych.

Stosunki polsko-ukraińskie po odebraniu Orderu Orła Białego

Szef MSZ Ukrainy podkreślił również, że Kijów nie dążył do konfliktu z Warszawą.

– Nigdy nie chcieliśmy tego sporu – zaznaczył.

Jak wskazał, przez ostatnie półtora roku obie strony aktywnie pracowały nad rozwiązaniem narastających napięć, depolityzacją kwestii historycznych oraz wznowieniem współpracy ekspertów.

– Przez ostatnie półtora roku intensywnie pracowaliśmy nad rozwiązaniem sporów, odpolitycznieniem kwestii historycznych, odblokowaniem prac ekspertów, środowisk naukowych oraz wznowieniem poszukiwań, ekshumacji i pochówków na wniosek strony polskiej. Przywróciliśmy także działalność Kongresu Historyków. Wiele udało się osiągnąć – powiedział Sybiha.

Czytaj więcej

Zełenski spotkał się z Tuskiem. W tle spór o UPA i przygotowania do konferencji w Gdańsku

Minister zwrócił uwagę, że obecnie prowadzone są prace poszukiwawcze w Hucie Pieniackiej, o które zabiegała strona polska.

Zdaniem Sybihy obecne pogorszenie relacji jest sprzeczne z interesami obu państw, a działania Warszawy doprowadziły napięcia do niebezpiecznego poziomu.

– Obecne pogorszenie relacji przynosi skutek odwrotny od zamierzonego. Strona polska zdecydowała się doprowadzić napięcia do poziomu niedopuszczalnego i nieodpowiedzialnego – ocenił.

Ukraiński minister wyraził jednak nadzieję, że relacje między oboma krajami wrócą na właściwe tory. – Mam nadzieję, że zwycięży chłodny rozsądek i nasi polscy przyjaciele wrócą do rzeczowego dialogu, odpowiadającego sojuszniczym relacjom między naszymi państwami, szczególnie w obliczu wspólnego zagrożenia płynącego z Moskwy – podsumował.

Czytaj więcej

Sondaż: Większość Polaków chce odebrać Zełenskiemu Order Orła Białego. Wyraźny podział polityczny

19 czerwca prezydent Karol Nawrocki podjął decyzję o odebraniu Wołodymyrowi Zełenskiemu najwyższego polskiego odznaczenia państwowego – Orderu Orła Białego. Powodem tej decyzji był spór wokół nadania jednej z ukraińskich jednostek wojskowych nazwy odwołującej się do Bohaterów UPA.

W specjalnym orędziu wideo Nawrocki podkreślił, że w relacjach polsko-ukraińskich istnieją granice, których nie wolno przekraczać. Prezydent zaznaczył również, że decyzja została podjęta po konsultacjach z Kapitułą Orderu Orła Białego.