W ubiegły weekend w Kaliszu Przemysław Czarnek przedstawił pierwsze trzy z 21 punktów programu na wybory, który został określony mianem „Planu Czarnka”. Jarosław Kaczyński zapowiedział, że jest to pierwsze z cyklu spotkań, w czasie których prezentowane będą kolejne punkty programu. Czarnek od marca tego roku jest oficjalnym kandydatem PiS na premiera po najbliższych wyborach parlamentarnych. 

Poznaliśmy trzy pierwsze punkty „Planu Czarnka”. Andrzej Domański: To kosztowałoby 25 mld złotych

Pierwsze trzy przedstawione punkty „Planu Czarnka” obejmują zapowiedź wyjścia z ETS (Europejski System Handlu Emisjami) i zwolnienie wynagrodzeń emerytów do poziomu 2,5 tys. zł netto z podatku PIT oraz składek emerytalnych i rentowych (co ma skłonić osoby w wieku emerytalnym do dalszej aktywności zawodowej), co – według Czarnka – ma pozwolić pracodawcom „nie bazować na migracji zarobkowej”. 

Trzecia propozycja dotyczy podniesienia progu podatkowego. Według propozycji Czarnka miałby on zostać podniesiony z obecnych 120 tys. zł do 180 tys. zł, a przy wspólnym rozliczaniu małżonków – do 360 tys. złotych rocznie. Czarnek chce, aby zmiana ta weszła w życie 1 stycznia 2028 roku.

W drugi próg podatkowy podatnik wchodzi po tym, jak jego wynagrodzenie przekroczy 120 tysięcy złotych rocznie – kwota zarobiona powyżej 120 tysięcy złotych jest objęta nie 12-proc. , lecz 32-procentowym podatkiem (kwota zwolniona z podatku wynosi obecnie 30 tys. zł). 

Czytaj więcej

Rewolucja w podatkach i koniec z ETS. PiS odsłania „Plan Czarnka”

Drugi próg podatkowy na poziomie 120 tysięcy złotych został wprowadzony 1 stycznia 2022 roku, wcześniej przez 10 lat wynosił 85 528 złotych. 

Propozycję podwyższenia drugiego progu podatkowego – ze 120 tysięcy do 140 tysięcy złotych – zgłasza też Polska 2050 Katarzyny Pełczyńskiej-Nałęcz. 

Minister finansów i gospodarki Andrzej Domański w rozmowie z Polsat News ocenił, że obie propozycje podatkowe Czarnka kosztowałyby budżet 25 miliardów złotych. – Jeżeli pan Czarnek mówi o 25 mld zł ograniczenia wpływów w jednym miejscu, to albo będzie ścinał wydatki, albo będzie podnosił podatki w innym miejscu, bo innej drogi nie ma – stwierdził Domański.

Sondaż: 19,2 proc. badanych nie słyszało o propozycji Przemysława Czarnka

Uczestników sondażu SW Research dla rp.pl spytaliśmy, jak oceniają propozycję Czarnka ws. podwyższenia II progu podatkowego.

Foto: rp.pl/Weronika Porębska

38,8 proc. badanych oceniło tę propozycję pozytywnie.

Negatywny stosunek do propozycji Czarnka ma 25,2 proc. respondentów.

Zdania w tej kwestii nie ma 16,8 proc. badanych. 

Z kolei 19,2 proc. ankietowanych nie słyszało o tej propozycji. 

– Najmniej pozytywne zdanie mieli badani powyżej 50. roku życia – 30 proc., podczas gdy w innych grupach wiekowych odsetek wskazywania pozytywnej odpowiedzi oscylował w okolicach 46 proc. Wraz ze wzrostem poziomu dochodów, zwiększa się pozytywna ocena propozycji Przemysława Czarnka dotyczącej podniesienia drugiego progu podatkowego ze 120 tys. do 180 tys. zł rocznie (do 3000 zł – 20 proc., 3001-5000 zł – 35 proc., 5001-7000 – 47 proc., powyżej 7000 zł – 54 proc.) – komentuje wyniki badania Adam Jastrzębski, senior project manager w SW Research. 

Metodologia badania

Badanie zostało przeprowadzone przez agencję badawczą SW Research wśród użytkowników panelu on-line SW Panel w dniach 16-17 czerwca 2026 r. Analizą objęto grupę 800 internautów powyżej 18. roku życia. Próba została dobrana w sposób losowo-kwotowy. Struktura próby została skorygowana przy użyciu wagi analitycznej tak, by odpowiadała strukturze Polaków powyżej 18. roku życia pod względem kluczowych cech związanych z przedmiotem badania. Przy konstrukcji wagi uwzględniono zmienne społeczno-demograficzne.