Polityk zmarł w piątek 27 marca, przeżywszy 77 lat. Był posłem na Sejm II, III, IV, VI, VII i IX kadencji.

„Odszedł Romuald Ajchler. Z wielkim smutkiem przyjąłem tę wiadomość, wspominając Jego troskę o rodzinę, opowieści o regionie i dzielenie się bogatym doświadczeniem. Zasłużony Wielkopolanin, energiczny polityk i samorządowiec, rzecznik polskiego rolnictwa, człowiek Lewicy. Postać znana i szanowana przez całe dekady. Dziękujemy za lata ciężkiej pracy na rzecz Ojczyzny. Cześć Jego Pamięci!” – napisał Dariusz Standerski z Nowej Lewicy.

Radny sejmiku wielkopolskiego Adam Bogrycewicz z PiS zaznaczył, że zmarły był „człowiekiem otwartym na dialog, wrażliwym, zaangażowanym i oddanym sprawom publicznym”.

„Osobiście zapamiętam Go jako człowieka, który potrafił słuchać, rozmawiać i działać” – napisał z kolei burmistrz Międzychodu Krzysztof Sobkowski.

Kariera polityczna Romualda Ajchlera związana z lewicą

Romuald Ajchler urodził się w styczniu 1949 r. w wielkopolskich Dusznikach. Z zawodu był rolnikiem. 

Od 1970 do rozwiązania działał w Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej. W wyborach w 1993 uzyskał mandat poselski w okręgu wyborczym nr 32 jako kandydat bezpartyjny z listy Sojuszu Lewicy Demokratycznej. 

W świecie polityki funkcjonował przez niemal trzy dekady, należąc do Sojuszu Lewicy Demokratycznej. To właśnie z list tej partii i jej koalicjantów z powodzeniem startował w kolejnych wyborach.

Czytaj więcej

Romuald Ajchler: Afery SLD to był pikuś

W wyborach w 2015 nie został ponownie wybrany do Sejmu. W 2018 uzyskał mandat radnego Sejmiku Województwa Wielkopolskiego VI kadencji. W wyniku wyborów w 2019 powrócił do Sejmu na IX kadencję.

Zasiadał m.in. w Komisji Polityki Społecznej i Rodziny oraz Komisji Rolnictwa i Rozwoju Wsi. Nie kandydował w kolejnych wyborach w 2023. W 2024 bezskutecznie startował z ramienia Lewicy do sejmiku wielkopolskiego.