Według źródeł zaznajomionych ze sprawą ajatollah uważał, że Modżtaba Chamenei nie jest wystarczająco kompetentny, by zostać najwyższym przywódcą Iranu. W materiałach wywiadowczych wskazywano także na problemy w jego życiu prywatnym.
Do zmiany władzy doszło w dramatycznych okolicznościach. Osiem dni wcześniej Ali Chamenei zginął w izraelskim ataku rakietowym, który był pierwszym uderzeniem w wojnie prowadzonej przez Stany Zjednoczone i Izrael przeciwko Iranowi.
Według amerykańskich władz młodszy Chamenei miał zostać w tym ataku ranny, ale pozostał w najbliższym kręgu władzy swojego ojca. Jego dokładny stan zdrowia nie jest jednak jasny.
Sekretarz obrony USA Pete Hegseth powiedział w piątek dziennikarzom, że duchowny jest „ranny i prawdopodobnie oszpecony”. Z kolei wiceprezydent JD Vance potwierdził, że został trafiony w trakcie jednego z uderzeń.