O dymisji premiera Litwy poinformował prezydent tego kraju, Gitanas Nausėda, którego cytuje agencja Associated Press. Reuters podaje zaś, że Paluckas o rezygnacji ze stanowiska poinformował w oświadczeniu opublikowanym przez Litewską Partię Socjaldemokratyczną, której jest liderem.
Premier Litwy podał się do dymisji. W tle śledztwo ws. korupcji
Partnerzy Litewskiej Partii Socjaldemokratycznej zapowiedzieli w środę, że wyjdą z rządu, jeżeli Gintautas Paluckas nie zrezygnuje ze stanowiska. Powodem było między innymi to, że w przestrzeni publicznej pojawiły się informacje o powiązaniach biznesowych szefa rządu z firmą należącą do jego szwagierki.
Jak przekazał rzecznik Paluckasa, polityk zamierza zrezygnować nie tylko z funkcji premiera, ale i przewodniczącego Litewskiej Partii Socjaldemokratycznej. Decyzja została przekazana prezydentowi Gitanasowi Nausėdzie. – Paluckas zadzwonił do mnie dzisiejszego ranka i przekazał, że ustępuje. To prawda – powiedział prezydent.
Jak podaje lokalny portal LTR, Litewską Partią Socjaldemokratyczną tymczasowo ma kierować Mindaugas Sinkevičius – dotychczasowy zastępca Paluckasa i mer rejonu janowskiego.
Czytaj więcej
Opozycyjni socjaldemokraci wygrali wybory parlamentarne na Litwie. Ale czy uda im się utworzyć stabilny rząd, okaże się po drugiej turze, gdy obsad...
Dlaczego premier Litwy podał się do dymisji?
Kontrowersje związane z premierem Litwy zaczęły pojawiać się pod koniec czerwca tego roku – dochodzenie dziennikarzy śledczych telewizji Laisves i centrum dziennikarstwa śledczego Siena ujawniło wówczas informacje o transakcjach biznesowych premiera, a także jego powiązaniach z biznesmenem Darijusem Vilcinskasem.
W 2013 roku Paluckas przejął firmę Sagerta, zajmującą się projektem mapowania dla jeziora MyLakeMap. Przedsięwzięcie to zakończyło się fiaskiem, a w latach 2013-17 Sagerta otrzymała 180 tys. euro niespłaconych pożyczek od firmy Uni Trading, której struktura własności i powiązania z Vilcinskasem budzą poważne zastrzeżenia – wskazują media.
Czytaj więcej
Litewska tradycja to utrata władzy przez partie rządzące po jednej kadencji. Długo zapowiadało się, że tak będzie i tym razem. Ale już nie jest pew...
Dziennikarze w ostatnim czasie ujawnili także szereg innych niejasnych transakcji z udziałem Paluckasa i Vilcinskasa, w tym między innymi sprzedaż mieszkania za 230 tys. euro oraz przejęcie zniszczonego pałacu w Wilnie, którego wartość szacowana jest na sześć milionów euro.
Jak zauważa Reuters, firma premiera Litwy miała też otrzymać 200 tys. euro preferencyjnej pożyczki od krajowego banku rozwoju ILTE. Jej zasadność i sposób wykorzystania środków są obecnie badane przez organy ścigania. Komisja Etyki Służbowej badać ma też potencjalny konflikt interesów, którego mógł dopuścić się premier, podejmując decyzje rządowe dotyczące ILTE, mimo że jego firma otrzymywała stamtąd finansowanie.
W czwartek rano – przed dymisją premiera – w litewskich mediach pojawiły się kolejne doniesienia o firmie Dankora. Chodziło między innymi o przeszukania w przedsiębiorstwie.
Czytaj więcej
Litewska Partia Socjaldemokratyczna ogłosiła wyborcze zwycięstwo po drugiej turze wyborów parlamentarnych na Litwie.
Kto może zostać nowym premierem Litwy?
Zgodnie z litewską Konstytucją, powołanie – lub odwołanie – premiera leży w gestii prezydenta. Wymaga to jednak też akceptacji parlamentu.
Jak zauważa agencja Reutera, wśród litewskich socjaldemokratów pojawiło się kilka kandydatur na wypadek dymisji Gintautasa Paluckasa. Jednym z rozważanych nazwisk jest wiceprzewodniczący Sejmu Juozas Olekas, który wyraził już gotowość objęcia stanowiska premiera. Do grona potencjalnych następców należą również Robert Duchniewicz – mer rejonu wileńskiego – oraz Mindaugas Sinkevičius, mer Janowa. Wśród możliwych kandydatek wymienia się zaś Ingę Ruginienė, minister opieki socjalnej i pracy.
Prezydent Litwy Gitanas Nausėda stwierdził, że na litewskiej scenie politycznej nie dojdzie do wielkich zmian – Litewska Partia Socjaldemokratyczna, do której należał Paluckas, wciąż ma bowiem większość.