TVP proponuje 18 października debatę Ewy Kopacz z Beatą Szydło.

Stanisław Karczewski, wicemarszałek Senatu, szef sztabu wyborczego PiS: Powtarzamy od dawna: Beata Szydło czeka na debatę z Ewą Kopacz.

Będziecie zdeterminowani, żeby wasza kandydatka starła się z premier, czy uznajecie, że to oni muszą gonić?

Wszystko będzie zależało od dobrej woli PO. Jeśli premier nie będzie bała się debaty z Beatą Szydło, to dojdzie do takiej debaty.

Pewna jest debata ośmiu komitetów. Wiadomo już kto będzie reprezentował PiS?

Ostateczną decyzję o naszym reprezentancie podejmiemy tuż przed tą debatą. Wszystko wskazuje na to, że weźmie w niej udział nasz kandydat na premiera Beata Szydło.

Nawet jeśli Ewy Kopacz nie będzie?

Tak, z szacunku dla rywali. Podobnie było w debacie prezydenckiej wszystkich kandydatów, na którą nie przyszedł Bronisław Komorowski, a pojawił się Andrzej Duda.

Więcej w tabletowym wydaniu "Rzeczpospolitej" o 21 oraz w jutrzejszej gazecie.