Reklama

Donald Trump beszta Ukrainę. Wołodymyr Zełenski zapowiada „bardzo ważne spotkania”

Prezydent USA Donald Trump narzeka w mediach społecznościowych, że podpisanie przez Ukrainę umowy mineralnej opóźnia się „co najmniej trzy tygodnie”. Wołodymyr Zełenski z kolei zapowiada „bardzo ważne spotkania”, które mogą przynieść pokój. Czy to oznacza finalizację umowy?
Czy dojdzie do podpisania umowy Ukraina-USA?

Czy dojdzie do podpisania umowy Ukraina-USA?

Foto: PAP/Abaca, Gripas Yuri

amk

Czytaj więcej

Wojna Rosji z Ukrainą. Dzień 1157

We wpisie na swojej platformie Truth Social prezydent USA żalił się, że Ukraina nie podpisała jeszcze porozumienia w sprawie minerałów ziem rzadkich ze Stanami Zjednoczonymi.

„Ukraina, na czele której stoi Wołodymyr Zełenski, nie podpisała ostatecznych dokumentów dotyczących bardzo ważnego porozumienia w sprawie pierwiastków ziem rzadkich ze Stanami Zjednoczonymi” – czytamy na Truth Social.

Rozmowy w Moskwie „zbliżają” USA i Rosję?

„Jest co najmniej trzy tygodnie spóźniona. Miejmy nadzieję, że zostanie ono podpisane NATYCHMIAST” – naciska Trump. W tym samym wpisie twierdzi, że „prace nad całościowym porozumieniem pokojowym między Rosją a Ukrainą idą gładko”. I zapewnia: „Wygląda na to, że SUKCES jest kwestią czasu!”.

Reklama
Reklama

Donald Trump zamieścił swój wpis już po tym, jak jego wysłannik Steve Witkoff zakończył czwartą rozmowę z Władimirem Putinem. Jej przebieg opisał zwięźle doradca Putina ds. zagranicznych, Jurij Uszakow, który stwierdził, że była „konstruktywna i pożyteczna” oraz że „zbliżyła Rosję i Stany Zjednoczone w wielu kwestiach międzynarodowych”.

Trump natomiast, którego cytuje Reuters, powiedział jedynie, że „Witkoff odbył dobre spotkanie”.

Wołodymyr Zełenski: Dyplomacja musi działać

Wcześniej prezydent Zełenski oznajmił, że propozycje, jakie znalazły się w ofercie pokojowej zaproponowanej przez Stany Zjednoczone, szczególnie ta dotycząca uznania przynależności Krymu do Rosji, są dla Ukrainy nie do przyjęcia, jako niezgodne z jej konstytucją.

Podczas piątkowej rozmowy z dziennikarzami Zełenski stwierdził, że Ukrainie brakuje broni, by odzyskać Krym, ale świat ma środki, by wywrzeć presję na Rosję – takie jak sankcje, presja ekonomiczna i naciski dyplomatyczne.

Czytaj więcej

Donald Trump: Krym pozostanie przy Rosji, Ukrainy nie będzie w NATO

Wołodymyr Zełenski zapowiada „ważne spotkania”

W wieczornym nagraniu, opublikowanym w piątek na Telegramie, Zełenski powiedział, że „w najbliższych dniach mogą odbyć się bardzo ważne spotkania, które powinny przynieść pokój na Ukrainie”.

Reklama
Reklama

Podkreślił, że konieczne jest bezwarunkowe zawieszenie broni i realna presja na Rosję, żeby zaakceptowała albo amerykańską propozycję zawieszenia broni i podjęcia działań na rzecz pokoju, albo propozycję ukraińską – każdą, która może naprawdę zadziałać i zagwarantować wiarygodne, natychmiastowe i bezwarunkowe zawieszenie broni, a następnie przyzwoite gwarancje pokoju i bezpieczeństwa.

– Dyplomacja musi działać. Robimy wszystko, co w naszej mocy, aby dyplomacja naprawdę miała sens i w końcu zaczęła działać – powiedział Zełenski.

Nie wiadomo, jakie spotkania Zełenski ma na myśli. Prezydent Francji Emmanuel Macron i brytyjski premier Keir Starmer próbują przekonać Donalda Trumpa, by po pogrzebie papieża Franciszka spotkał się z Zełenskim, aby złagodzić napięcie i poczynić postępy w sprawie umowy. W piątek jednak ze strony Zełenskiego padła uwaga, że być może nie będzie mógł uczestniczyć w uroczystościach w Rzymie i Ukraina będzie tam reprezentowana przez szefa MSZ oraz Ołenę Zełenską.

Polityka
Donald Trump publicznie cieszy się ze śmierci byłego szefa FBI
Materiał Promocyjny
Jedna rata i większa kontrola nad budżetem domowym?
Materiał Promocyjny
Bank Pekao przyjął Plan Dekarbonizacji
Polityka
Trump otwarcie wspiera Orbána przed wyborami na Węgrzech. „To jego zasługa”
Polityka
Rosyjski wywiad planował zamach na Viktora Orbána. Co knuli Rosjanie?
Polityka
Rosyjski ekonomista: Putin znajdzie pieniądze na wojnę
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama