Gubernator Gavin Newsom i prokurator generalny Kalifornii Rob Bonta złożyli dziś w sądzie federalnym pozew kwestionujący wykorzystanie przez prezydenta Trumpa uprawnień nadzwyczajnych, bez głosowania Kongresu, do wprowadzenia szeroko zakrojonych ceł.
Newsom i Bonta twierdzą w pozwie, że nałożone przez Trumpa cła powodują natychmiastową i nieodwracalną szkodę dla Kalifornii, największego stanu pod względem gospodarki, produkcji i rolnictwa w Stanach Zjednoczonych.
Czytaj więcej
Zaogniając relacje z Pekinem, Waszyngton może mieć ukryty cel: Donald Trump chce postawić wybierającego się do Moskwy Xi Jinpinga przed trudnym dyl...
Kalifornia chce uznania decyzji Trumpa o wprowadzeniu ceł za nielegalną
„Nielegalne cła prezydenta Trumpa sieją chaos w kalifornijskich rodzinach, firmach i naszej gospodarce — podnosząc ceny i zagrażając miejscom pracy” — napisał w oświadczeniu gubernator. „Stajemy w obronie amerykańskich rodzin, które nie mogą pozwolić sobie na kontynuowanie chaosu”.
"40 milionów mieszkańców Kalifornii żyje w najważniejszym punkcie gospodarki USA, który generuje 14 proc. PKB kraju i jest piątą co do wielkości gospodarką na świecie" - pisze gubernator.
Pozew, złożony w Sądzie Okręgowym Stanów Zjednoczonych dla Północnego Dystryktu Kalifornii, wzywa sąd do uznania ceł nałożonych przez prezydenta Trumpa za nieważne i wydania nakazu wstrzymania ich wdrażania.
Czytaj więcej
Firmy w USA już czują wpływ ceł Trumpa. Zamęt z cłami zaszkodzi też dostawom samolotów, nowe cła wpłyną na ceny niemieckiego piwa i wina, Francuzi...
„Prezydent nie ma uprawnień do wprowadzania jednostronnych taryf”
Autorzy pozwu argumentują, że wykorzystanie przez Trumpa IEEPA (International Emergency Economic Powers Act, ustawy przyznającej prezydentowi Stanów Zjednoczonych uprawnienia do wprowadzania regulacji gospodarczych w sytuacjach nadzwyczajnych), jest niezgodne z prawem.
IEEPA daje bowiem prezydentowi uprawnienia do podejmowania określonych działań, jeśli ogłosi on stan wyjątkowy w reakcji na zagrożenie bezpieczeństwa narodowego lub gospodarczego.
Ustawa, uchwalona przez Kongres w 1977 r., określa wiele różnych działań, które prezydent może podjąć, ale cła nie są jednymi z nich. W rzeczywistości jest to pierwszy przypadek, kiedy prezydent powołuje się na tę ustawę, nakładając cła. A Kalifornia pierwszym stanem USA, który go za to pozwał.