Za projektem zagłosowało 230 posłów, przeciw było 189. Jeden poseł się wstrzymał. Przeciw głosowało 172 posłów PiS (jeden, Michał Cieślak, wstrzymał się od głosu), 13 posłów Konfederacji, trzech posłów koła Republikanie i jeden poseł niezrzeszony (Włodzimierz Skalik). Za byli posłowie partii tworzących koalicję rządzącą.
Prowadzący obrady wicemarszałek Piotr Zgorzelski zarządził powtórzenie głosowania, ponieważ doszło do pomyłki. Zapowiedział, że głosowanie dotyczyło ojektu uchwały z poprawkami, tych jednak nie było. W powtórzonym głosowaniu 220 posłów było za, 171 przeciw, nikt nie wstrzymał się od głosu.
Przyjęta uchwała głosi, że „Sejm Rzeczypospolitej Polskiej, kierując się troską o bezpieczeństwo RP, wyraża pełne poparcie dla rozwiązań zawartych w rezolucji Parlamentu Europejskiego z dnia 12 marca 2025 r. w sprawie białej księgi w sprawie przyszłości europejskiej obrony. Sejm Rzeczypospolitej Polskiej podkreśla konieczność zwiększenia zaangażowania i roli państw europejskich w ramach struktury obronnej NATO”.
Posłowie PiS głosowali przeciw. Tłumaczą swoje powody
„Decyzje Tuska w sprawie obronności to oddanie do Brukseli i Berlina polskich pieniędzy na zbrojenia i kontroli nad polską armią. Nie możemy zgodzić się na oddanie istotnych atrybutów naszej suwerenności. Wiedzą, co robią i próbują ukryć to przed Polakami fałszywą uchwałą Sejmu” - napisał na X prezes PiS Jarosław Kaczyński.
„Dziś w Sejmie odbyło się bardzo ważne głosowanie. Pod pozorem tzw. „Tarczy Wschód” przekazano dowodzenie nad polskim wojskiem Unii Europejskiej, a w praktyce – Brukseli tzn Niemcom. To nowa Targowica” - napisał poseł Robert Telus.
„To, że ekipa Tuska chce oddać sprawy dotyczące naszego bezpieczeństwa w ręce Berlina, aż tak bardzo nie dziwi. To samo robili przed 2015 rokiem. Dziwi, że są z tego tak bardzo dumni, że przyjmują w tej sprawie uchwałę. Targowickie wzorce” - skomentował były szef MON Mariusz Błaszczak.
„Zdrajcy idą w zaparte. Większość polskiego Sejmu właśnie poparła rezolucję UE wzywająca do oddania kompetencji dot. kierowania polskim wojskiem na zewnątrz.
To, że 3RP bezrefleksyjnie podaje ten przekaz jest najlepszym i ostatecznym świadectwem warcholstwa tego systemu” - napisał europoseł Patryk Jaki.
„Rząd Tuska zagraża suwerenności Polski! Próba odcięcia nas od NATO to błąd, który może kosztować nas wszystko. PiS broni suwerenności i Polaków" - wskazał poseł Michał Wójcik.
„Nie oszukujcie Polaków! Tarcza Wschód służy wam dziś do jednego. Do przykrywania oddawania kontroli nad polską armią i obronnością biurokratom z Brukseli!” - ocenił europoseł Maciej Wąsik.
„Chcecie, żeby polskiej armii wydawał rozkazy Niemiec, wnuk hitlerowca? To się przyzwyczajcie. Do tego zmierza uchwała przyjęta przez sejm głosami koalicji 13 grudnia.” - napisał poseł PiS Jacek Świat.
Parlament Europejski przyjął rezolucję w sprawie wzmocnienia obronności UE
W środę (12.03) w Parlamencie Europejskim przegłosowano rezolucję dotyczącą wzmocnienia obronności UE, a w jej ramach poprawkę uznającą Tarczę Wschód za projekt flagowy dla wspólnego bezpieczeństwa UE.
Parlament Europejski zatwierdził wspólny projekt rezolucji dotyczący wzmocnienia europejskiej obronności zdecydowaną większością głosów (419 do 204). Dokument został opracowany przez pięć grup politycznych: Europejską Partię Ludową, socjaldemokratów, Europejskich Konserwatystów i Reformatorów, liberałów z Odnowić Europę oraz Zielonych.
Czytaj więcej
„Tarcza Wschód” – projekt umacniania wschodniej granicy Polski i wschodniej flanki NATO – została wpisana przez Komisję Europejską do tzw. Białej K...
Poprawka nr 87 zaproponowana przez członków PO i PSL zmienia postrzeganie Tarczy Wschód. W przyjętej poprawce wskazano, że ochrona granic lądowych, powietrznych i morskich UE przyczynia się do bezpieczeństwa całej wspólnoty, a w szczególności jej granicy wschodniej. Tarczę Wschód i Bałtycką Linię Obrony określono sztandarowymi projektami unijnymi, służącymi wspieraniu odstraszania i przezwyciężaniu potencjalnych zagrożeń ze wschodu.
W projekcie rezolucji pojawiły się także zapisy dotyczące białej księgi ws. przyszłości europejskiej obrony, którą przygotowuje Komisja Europejska, co ma w przyszłości spowodować, że UE stanie się europejskim filarem NATO.
Europosłowie PiS, którzy głosowali przeciw, tłumaczyli m.in, że rezolucja jest uderzeniem w NATO i odbiera państwom członkowskim realny wpływ na własną obronność.