Czytaj więcej

Wojna Rosji z Ukrainą. Dzień 1095

W ostatnich tygodniach prezydent USA, Donald Trump, wyraził oczekiwania wobec Ukrainy dotyczące rekompensaty za udzieloną pomoc wojskową. Trump zasugerował, że Stany Zjednoczone powinny otrzymać dostęp do ukraińskich metali ziem rzadkich w zamian za dalsze wsparcie militarne. – Mówimy Ukrainie, że mają bardzo cenne metale ziem rzadkich. Chcemy, by zastawili je jako gwarancję. Chcemy gwarancji, bo dajemy im pieniądze garściami – mówił podczas jednego z wystąpień. W sobotę, podczas konferencji CPAC pod Waszyngtonem, stwierdził, że USA są „całkiem blisko” porozumienia z Ukrainą.

W odpowiedzi na te doniesienia, poseł Prawa i Sprawiedliwości Janusz Kowalski zasugerował, że Polska również powinna domagać się od Ukrainy rekompensaty za udzieloną pomoc. „USA żądają od Ukrainy rekompensaty za pomoc. Polska również powinna bezwzględnie wystawić Ukrainie wysoki rachunek za wielomiliardową pomoc” – napisał na platformie X (dawniej Twitter).

Czytaj więcej

Trump, Xi Jinping i Putin tworzą nową mapę świata. Gdzie może dojść do konfliktów?

Kowalski podkreślił także, że odbudowę Ukrainy po wojnie powinny finansować Niemcy, które jego zdaniem, poprzez długoletnie wspieranie polityki energetycznej Rosji, przyczyniły się do destabilizacji regionu.

Złoża metali ziem rzadkich na Ukrainie

Ukraina posiada jedne z największych na świecie zasobów metali ziem rzadkich, kluczowych dla nowoczesnych technologii, takich jak produkcja smartfonów, samochodów elektrycznych czy systemów obronnych. Dostęp do tych surowców jest strategicznie istotny dla wielu państw, w tym Stanów Zjednoczonych. Jednak przekazanie kontroli nad nimi w zamian za pomoc wojskową budzi kontrowersje zarówno wśród ukraińskich polityków, jak i społeczeństwa.