We wtorek późnym wieczorem czasu polskiego odbyła się konferencja prasowa, podczas której Donald Trump zapowiedział, że Stany Zjednoczone przejmą kontrolę nad zniszczoną przez trwające ponad rok działania wojenne Izraela Strefą Gazy i odbudują ją, po tym jak Palestyńczycy zostaną z niej przesiedleni.
Wysłannik Donalda Trumpa ds. Bliskiego Wschodu Steve Witkoff przekonuje, że „lepsze życie niekoniecznie musi być związane z przestrzenią fizyczną”.
USA chcą przejąć kontrolę nad Strefą Gazy. Wysłannik Trumpa: Te plany mogą dać Palestyńczykom więcej nadziei
Wysłannik Donalda Trumpa ds. Bliskiego Wschodu powiedział w rozmowie z telewizją Fox News, że plany prezydenta Stanów Zjednoczonych dotyczące Strefy Gazy mogą dać Palestyńczykom „więcej nadziei” na lepszą przyszłość.
Czytaj więcej
Prezydent Donald Trump na konferencji prasowej w Białym Domu z premierem Izraela Beniaminem Netanjahu przedstawił zaskakujący plan dotyczący przysz...
Jak stwierdził Steve Witkoff, Strefa Gazy prawdopodobnie będzie „niezdatna do zamieszkania” przez najbliższe 10–15 lat. - Wszyscy chcą pokoju w tym regionie. Lepsze życie niekoniecznie musi być związane z przestrzenią fizyczną, w której obecnie się znajdujesz. Lepsze życie to lepsze możliwości, lepsze warunki finansowe, lepsze aspiracje dla ciebie i twojej rodziny - podkreślił.
- Możesz rozbić namiot w Strefie Gazy i być otoczonym przez 30 tys. pocisków, które w każdej chwili mogą eksplodować. To dziś niebezpieczne miejsce do życia, a prezydent mówi: „sprawmy, by tym ludziom było lepiej” – zaznaczył Witkoff.
Donald Trump: USA przejmą kontrolę nad Strefą Gazy. Palestyńczycy zostaną z niej przesiedleni
- USA przejmą kontrolę nad Strefą Gazy i my wykonamy tam też robotę - powiedział Trump podczas konferencji prasowej. - Będziemy jej właścicielami i będziemy odpowiedzialni za usunięcie wszystkich groźnych niewypałów i innej broni z tego terenu – dodał. - Wykonamy światowej klasy pracę - podkreślił. - Jeśli jest to konieczne, zrobimy to, przejmiemy to miejsce, rozwiniemy je, stworzymy tysiące, tysiące miejsc pracy i będzie to coś, z czego cały Bliski Wschód będzie bardzo dumny – podkreślił prezydent USA.
Na pytanie kto będzie mieszkał w Strefie Gazy, Trump odparł, że stanie się ona domem dla „mieszkańców świata”, wśród których – jak mówił - będą też Palestyńczycy. Jednocześnie mówił jednak także o stałym wysiedleniu Palestyńczyków ze Strefy Gazy. Według Trumpa Strefa Gazy ma potencjał, by stać się - jak stwierdził - „bliskowschodnią Riwierą”.
Czytaj więcej
Tak jak mówimy, że nie można decydować o Ukrainie bez Ukrainy, tak samo nie można decydować o Palestynie bez Palestyńczyków. Takie jest stanowisko...
Trump nie odpowiedział bezpośrednio na pytanie w jaki sposób USA zamierzają przejąć i kontrolować Strefę Gazy, w której mieszkają obecnie ponad 2 mln Palestyńczyków. Nie jest jasne, czy Trump zamierza wysłać do Strefy Gazy amerykańskich żołnierzy. - Zrobimy to, co będzie konieczne – powiedział jedynie.
Zapowiedź przejęcia kontroli nad Strefą Gazy przez USA stoi w sprzeczności z wieloletnią polityką Waszyngtonu wobec konfliktu na Bliskim Wschodzie, która przewidywała iż Strefa Gazy będzie częścią przyszłego niepodległego państwa palestyńskiego, obok Zachodniego Brzegu. Jak zauważa Reuters, przymusowe wysiedlenie Palestyńczyków byłoby sprzeczne z prawem międzynarodowym i spotkałoby się zapewne ze sprzeciwem nie tylko Palestyńczyków i państw arabskich, ale też zachodnich sojuszników USA.