Czytaj więcej

Wojna Rosji z Ukrainą. Dzień 1019

Prezydent-elekt Donald Trump i prezydent Zełenski spotkali się w Paryżu na uroczystości otwarcia  odrestaurowanej po pożarze katedry Notre Dame.

Prezydent Francji Emmanuel Macron gościł ich na pierwszym spotkaniu od czasu wygranej Trumpa w wyborach w listopadzie. Początkowo spotkali się tylko Macron i Trump, który długo nie chciał się zgodzić, by uczestniczył w nim także Zełenski.

Ostatecznie jednak Ukrainiec dołączył do spotkania. Nie wiadomo, co było tematem rozmów polityków, ale po ich zakończeniu strona ukraińska mówiła o „konstruktywnych rozmowach”.

Trump o wojnie, "która nigdy nie powinna się zacząć i może trwać wiecznie"

W niedzielę rano Trump podzielił się swoimi przemyśleniami na Truth Social. Nawiązał też do  sytuacji w Syrii, w której w tym samym czasie rebelianci ogłosili koniec reżimu Baszara Asada.

"Asada nie ma. Uciekł ze swojego kraju. Jego protektor, Rosja, Rosja, Rosja, dowodzona przez Władimira Putina, nie była już zainteresowana jego ochroną" (pisownia oryg.- red.) - napisał Trump.

Ocenił, że Rosja straciła zainteresowanie sytuacją w Syrii, ponieważ na Ukrainie "blisko 600 000 rosyjskich żołnierzy leżało rannych lub zabitych w wojnie, która nigdy nie powinna się zacząć i może trwać wiecznie".

Trump uważa, że Rosja i Iran są obecnie osłabieni, pierwsza z powodu Ukrainy i problemów ekonomicznych, drugi z powodu Izraela i jego sukcesów w walce. "Podobnie Zełenski i Ukraina chcieliby zawrzeć umowę i powstrzymać to szaleństwo" - pisze dalej Trump.

Donald Trump: To czas Putina, aby działać

Prezydent-elekt pisze, że Ukraińcy „absurdalnie” stracili 400 tys. żołnierzy i wielu cywilów.

"Należy natychmiast zawiesić broń i rozpocząć negocjacje. Zbyt wiele istnień ludzkich jest niepotrzebnie marnowanych, zbyt wiele rodzin zniszczonych, a jeśli to będzie trwać dalej, może przerodzić się w coś o wiele większego i znacznie gorszego" - uważa.

"Dobrze znam Władimira. To jego czas, aby działać. Chiny mogą pomóc. Świat czeka!" - kończy Trump.

Prezydent Wołodymyr Zełenski: Przymykanie oczu na okupację nie jest opcją

Zełenski odniósł się do wpisu Trumpa na swoim kanale na Telegramie, mówiąc, że wojny „nie da się zakończyć po prostu kawałkiem papieru i kilkoma podpisami” i ostrzegając, że „zawieszenie broni bez gwarancji może zostać wznowione w każdej chwili, tak jak Putin zrobił to już w przeszłości”.

„Aby mieć pewność, że nie będzie więcej strat na Ukrainie, musimy mieć zapewniony niezawodny pokój” — dodał Zełenski. „Przymykanie oczu na okupację nie jest opcją” — powiedział.