Reklama

Rezydencja Władimira Putina została zrównana z ziemią? "Lęk przed ukraińskimi atakami"

Jak informuje Biełsat, powołując się na serwis śledczy Projekt, zdjęcia satelitarne pokazują, że główny budynek rezydencji Władimira Putina w Soczi przestał istnieć – został zrównany z ziemią.
Władimir Putin

Władimir Putin

Foto: AFP

adm

Rezydencja, o której mowa, nazywa się Boczarow Ruczaj i została zbudowana w 2014 roku. Władimir Putin wielokrotnie spotykał się w niej między innymi z przedstawicielami rosyjskiego Ministerstwa Obrony i przemysłu obronnego. Jak podaje Biełsat, główny budynek należący do kompleksu w Soczi miał zostać zrównany z ziemią. Tak wynika ze zdjęć satelitarnych. 

Czytaj więcej

"Ukryta kamera w pałacu Putina". Pokazano nagrania z luksusowej rezydencji

Rezydencja Boczarow Ruczaj przestała istnieć. Należała do Władimira Putina

Główny budynek rezydencji Boczarow Ruczaj zaczęto demontować w lutym tego roku – twierdzi Biełsat. Miesiąc później kompleksu już nie było. „Obecnie na miejscu pałacu znajduje się lej, dookoła którego pracuje sprzęt budowlany” - czytamy. Oficjalnie nie pojawiły się jednak żadne informacje mówiące o tym, że w rezydencji prezydenta Rosji prowadzone są jakieś prace budowlane. 

Obecnie Putin ma przyjmować swoich gości w pałacu, znajdującym się niedaleko miejsca, w którym mieściła się rezydencja Boczarow Ruczaj. Po raz ostatni prezydent Rosji miał pojawić się tam w marcu na spotkaniu z szefem Międzynarodowej Agencji Energii Atomowej, Rafaelem Grossim.

Reklama
Reklama

Czytaj więcej

Doniesienia o pożarze rezydencji Władimira Putina. Jeden budynek spłonął doszczętnie

Władimir Putin obawia się ukraińskich ataków?

Skąd decyzja o zrównaniu z ziemią willi? Zdaniem serwisu Projekt, prowadzonego przez niezależnych dziennikarzy, „Putin obawia się ataku ukraińskich bezzałogowców”. „Putin zerwał nawet z wieloletnią tradycją przyjeżdżania do Soczi na majowe urodziny Aliny Kabajewej, gimnastyczki artystycznej. Ponadto prezydent Rosji dużą część wiosny i jesieni spędzał właśnie nad Morzem Czarnym” – czytamy. 

Jak twierdzi Projekt, Władimir Putin boi się także latać prywatnymi samolotami nad Morze Czarne. Analiza serwisu wskazuje, że ostatni raz prezydent Rosji w Soczi pojawił się niemal siedem miesięcy temu. Serwis donosi także, że ze względów bezpieczeństwa samoloty Władimira Putina zaczęły podczas lotów wyłączać transpondery. Jak zauważają media, wyłączanie lokalizatorów zaczęto stosować niedługo po nieudanym buncie Jewgienija Prigożyna, ówczesnego szefa Grupy Wagnera. 

Polityka
Skokowe wzrosty cen ropy. Donald Trump: To niska cena, którą trzeba zapłacić
Materiał Promocyjny
Bezpieczeństwo to nie dodatek. To fundament systemu płatności
Polityka
Strach przed Rosją zbliża Polskę i Szwecję. Król Karol XVI Gustaw przyjeżdża do Warszawy
Polityka
Ukraiński ekspert wojskowy: Zełenski nie groził i nie szantażował Orbána
Polityka
Zaognia się spór Ukrainy z Węgrami. Kijów oskarża Budapeszt o wzięcie zakładników i kradzież
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama