W odprawie brał udział m.in. szef MSWiA Tomasz Siemoniak oraz minister infrastruktury Dariusz Klimczak.
Opady deszczu w Polsce (stan na 15 września rano)
Donald Tusk apeluje, by nie lekceważyć wezwań do ewakuacji
- Jesteśmy po szybkiej odprawie, czas też odgrywa rolę, każdy z tu obecnych wie co ma robić, także skróciliśmy tę odprawę, tak żeby każdy mógł wrócić do swoich obowiązków – zaczął swoje wystąpienie premier.
Czytaj więcej
"Po godzinie 2 w nocy pierwsza fala dotarła do Kłodzka, poziom wody w Nysie Kłodzkiej w Kłodzku przekroczył 6 metrów. Ulice i domy w mieście są zal...
- Sytuacja jest cały czas bardzo dramatyczna w wielu miejscach. Najbardziej dramatyczna sytuacja w Kotlinie Kłodzkiej, w powiecie kłodzkim to oczywiście Stronie Śląskie i Lądek Zdrój. Otrzymałem informację, że przed chwilą udało się odzyskać możliwość transportu kołowego dla Stronia. Tam była dość duża akcja ewakuacyjna, ludzie przenieśli się w bezpieczne miejsca miasta. Powtarzają się sytuacje w wielu miejscach, gdzie niektórzy mieszkańcy lekceważą stopień zagrożenia i odmawiają ewakuacji. Jeszcze raz chcę powtórzyć, by wszędzie tam, gdzie pada wezwanie do ewakuacji, natychmiast rekomendację wykonywać - zaapelował Tusk.
Mamy pierwszy stwierdzony zgon przez utonięcie w powiecie kłodzkim
- Pamiętajcie, jeśli odmawiacie ewakuacji stwarzacie poważne ryzyko i niebezpieczeństwo nie tylko dla siebie, ale też dla służb. Być może jakieś życie będzie zagrożone tylko dlatego, że ktoś odmówił w odpowiednim czasie ewakuacji – dodał premier.
Jednocześnie Tusk wykluczył możliwość wprowadzenia mechanizmów przymusowej ewakuacji. – Nie wyobrażam sobie, że będziemy używali środków przymusu bezpośredniego – stwierdził w odpowiedzi na pytanie.
- Sytuacja pogodowa powoduje, że wtedy kiedy jest możliwość ewakuacji warto z tego skorzystać. W każdej chwili może zdarzyć się coś, co ewakuację utrudni - wyjaśniał.
Donald Tusk: Przerwy w dostawach prądu, przerwy w łączności, użyjemy Starlinków
- Są przerwy w dostawach prądu – dotyczy to, w tej chwili, 17 tys. mieszkańców powiatu kłodzkiego. Nie mamy w tej chwili możliwości szybkich napraw tych awarii w tych miejscach, gdzie doszło do zalań. Straż w tej chwili organizuje dostawy agregatów tam, gdzie to będzie niezbędne – zaznaczył premier.
Aktualne ostrzeżenia meteorologiczne w Polsce
- To samo jeśli chodzi o łączność. W wielu miejscach nie ma łączności – mówię o łączności komórkowej, internecie. Podjęliśmy decyzję o użyciu Starlinków – dodał.
W kontekście sytuacji na torach i drogach Tusk mówił, że "przywrócono wszędzie ruch pociągów bez większych zakłóceń w ich przebiegach". - Drogi miejscami są pozatapiane – sytuacja zmienia się z godziny na godzinę - podkreślił.
- Sytuacja na zbiornikach jest w powiecie kłodzkim poważna – kontynuował premier. - Pojawiły się głosy, że tama w Międzygórzu nie wytrzyma, one są nieprawdziwe. Tama powinna wytrzymać. Nie powinno dojść do dramatu – dodał.
- Mamy pierwszy stwierdzony zgon przez utonięcie w powiecie kłodzkim – poinformował też premier. - Mobilizujemy śmigłowce, do Wrocławia dociera pierwszy Black Hawk. Do dyspozycji są także śmigłowce Lotniczego Pogotowia Ratunkowego – mówił Tusk.
Dopytywany o pierwszą ofiarę powodzi Tusk odparł, że na razie nie są znane żadne szczegóły dotyczące okoliczności jej śmierci.
- Sytuacja w Głuchołazach niestety się pogorszyła. Most jeden i drugi wytrzymał, ale woda przelewa się przez mosty, przelewa się przez prowizoryczne wały – przyznał premier. - To kolejny powód, by poważnie traktować ewakuację - dodał.